http://vanaheim.pl/pl/warhammer-40000-zestawy/17723-first-strike-starter-set.html
Czy taki zestaw wystarczy do gry w tabletopa, czy potrzebny jest podręcznik podstawowy? Wiem, że jest 24stron wprowadzających ale czy to wystarczy na normalną grę i czy jednak warto kupić podręcznik (i jak to wygląda w związku z tym, że jest ta cała 9 edycja wchodząca)?
#warhammer40k
Faiko - http://vanaheim.pl/pl/warhammer-40000-zestawy/17723-first-strike-starter-set....

źródło: comment_1596141041iYVKrhoGdcYenOzi6tjuEC.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Faiko: jak chcesz na 40k wydać max 2 stówy w pół roku, to nie wróżę rewelacji. Z tym budżetem to imo kill team, bo sensu w 40k na 10 figurek to imo nie ma żadnego
  • Odpowiedz
@Faiko: standardem turniejowym na świecie jest 2000 punktów. Ile to jest jednostek to już zależy od armii, ale powiedzmy, że >15 unitów, modeli średnio >50.

są też armi takie jak imperial knights, gdzie masz 3 dużych kolesi i minimalne składy piechoty do tego (powiedzmy 20-30 modeli), ale masz też takich orków czy demony, gdzie przepychasz po stole 200+ figurek.

ja głównie gram formaty turniejowe na 2000 pkt, natomiast lubie czasem
  • Odpowiedz
  • 1
@magicznyy na start bierz to co ładne. Nekroni dostali nowy Indomitus Box. Space Wolfes będą mogli używać wszystkich jednostek Space Marines więc możesz zacząć dwie armie. Kill Team używa dokładnie tych samych modeli co duży Warhammer tylko w mniejszej ilości na odrobinę innych zasadach. Chodzi o to, że budowa armii będzie trwała naprawdę długo a Kill Team ułatwi start.
  • Odpowiedz
  • 1
@magicznyy do Kill Team na start potrzebujesz jedno pudełko ludków zamiast całej armii. Nie potrzebujesz startera do gry. Teoretycznie podręcznik też nie jest niezbędny jeżeli ktoś może cię nauczyć zasad. Tereny do gry znajdziesz w sklepie gdzie będziesz grał w Warhammera więc Kill Team jest najtańszą opcją na start.
Indomitus na pół też może być niegłupim pomysłem.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Gram w dawn of war soulstorm i sobie gralem potyczke kazdy na każdego z komputerami bo sie ucze grac w rtsy. Szybko poszlo, bo nekroni to przekozak ale eldarowie, mimo iz baze zniszczyłem wciaz mieli wiezyczki na niektorych punktach, zamaskowane dodatkowo (nie wiedzialem ze moga byc). Stad dwa pytania - czy to byl jakis bug ze nie zaliczylo mi wygranka oraz czy nekroni maja jakies jednostki/umiejetnosci do infiltracji? Bo nie widzialem, ale
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ich builderzy na pewno widza ukrytych. Wraithy też.
Musisz zniszczyc wszystkie budynki produkujące jednostki wiec u Eldarów to także te ich bramy.
  • Odpowiedz
  • 1
@DIO_ dzieki za podsunięcie neuroshimy, mam hexa i uwielbiam te grę. Tylko ciekawy jestem czy ta gra jeszcze żyje?
Afterglow bede obserwował :)
  • Odpowiedz
Tylko ciekawy jestem czy ta gra jeszcze żyje?


@magicznyy: Trudniej nieco dostać modele, podejrzewam, że musisz spytać na forach rpg/bitewniaków, albo na grupkach na fejsie.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Korci mnie, żeby grać salamandrami w nowej edycji, ale pewnie znowu GW wypuści milion kodeksów w ciągu roku dla marines, a mi się nie będzie chciało tego co chwilę kupować i czytać.
Już nie mówiąc o tym, że nikt, poza graczami marines nie będzie chciał że mną grać, bo GW nie rozumie, że są też inne armie xD
#warhammer40k
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trixie: nadchodzący kodeks raczej sygnalizuje koniec nowości dla SM na pewien czas, istniejące supplementy mają być z nim kompatybilne, a chociażby chapter traity są podobno nieco znerfione - Salamandry na przykład tracą przerzuty na trafienie
  • Odpowiedz