@kacpervfr Ja żałuję, że byłem. W Szczecinie słabo to zorganizowali. Na początku ostre trzepanie z wszelkiego alko, a potem powalili kolejność odcinków przed właściwą premierą i puszczali je losowo z kompa.
Jedyny fajny moment to wspólne masowe śpiewanie przyśpiewek rks chuwdu.
  • Odpowiedz