Steam to wielki kołchoz. Większość gier możesz kupić "pracując" dla Valve handlując przedmiotami wypadającymi w czasie gier (a za to Valve ciągnie przecież swój podatek). Potem zarobione pieniądze wydajesz na ich promocje, ponownie wpychając im kasę do kieszeni. To wymyślił jakiś geniusz. Oczywiście kasa nie jest wirtualna, musi wpadać skądś. Czyli zapewniając bogatym graczy w grach online, biedniejsi jako wyrobnicy valve, mogą grać teoretycznie za darmo,
Minęły już 3 lata od debiutu arcydzieła studia Valve, a ja wciąż nie mogę nie tylko przestać o niej myśleć, ani też dobrnąć od początku do końca miesiąca bez zaliczenia chociażby jednej dodatkowej mapy. wreszcie tknęło mnie, by napisać coś najlepszej grze ostatniego 16-lecia.
@mayo: a niech nawet wyjdzie Ricochet ( ͡º͜ʖ͡º) od Valve kupie kazdą gre. No i w sumie coraz bardziej ciekawi mnie ten Source 2 i czy bedzie otwarty na modyfikacje tak jak stary Source.
@tashior: piszesz do supportu valve prośbę o reset hasła i zmianę maila. Support odpisuje i prosi o jedną z dwóch rzeczy.
1. Skan/foto pudełkowej wersji jakiejkolwiek gry jaką masz na twoim koncie z widocznym cdkeyem i jakaś kartką z kodem który wysyłają w mejlu.
2. Id transakcji, którą robiłeś na steamie za pomocą karty czy paypala. Może być jakakolwiek, nawet zakup itemów w grach (ważne, żeby szło to przez system
Jakiś pomysł na ominięcie 7 dniowej blokady #steam na nowym urządzeniu (zalogowałem się na laptopie)? Synchronizacja kont google czy zabawa plikami ssfn? #valve