Drogie Mirabelki czy któraś z Was stosuje koreańską pielęgnacje? Jesteście zadowolone? Chciałabym spróbować, aktualnie jestem na etapie zakupów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Niby bardzo ważna jest ochrona przeciwsłoneczna - i tu się zastanawiam czy skoro mam krem BB z filtrem SPF 42 to musze pod to kłaść jeszcze osobno krem z filtrem?
#kosmetyki #uroda #pielegnacja #rozowepaski
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wredny_Rudzielec: Ja zaczęłam się bawić w koreańską pielęgnację jakieś 2 miesiące temu :) Najpierw zachłysnęłam się całym pomysłem na ten rodzaj pielęgnacji cery, później jednak powoli rozum wracał :D Z mojego doświadczenia tak jak wyżej użytkowniczki zaznaczyły - nie trzeba mieć samych azjatyckich kosmetyków. Przede wszystkim te na rynku polskim są może i w średniej półce cenowej, jednak w Korei są to zazwyczaj marketowe produkty, a te porządne albo są
  • Odpowiedz
Po wielu latach zmagania się z trądzikiem i tłustą skórą planuję środek ostateczny - Izotek. Nie wiem jak do tego się zabrać, jak dostać receptę. Wiem jakie mogą być konsekwencje zażywania tego leku ale nie obchodzą mnie one, chcę ten lek mieć i wyleczyć mordę z tej choroby.
Jakieś porady ? Może jest jakaś #rozowepaski #rozowypasek która przechodziła terapię i wie jak się za to zabrać. Zna ktoś
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem jak do tego się zabrać, jak dostać receptę.


@gadatos: iść do lekarza dermatologa jak cywilizowany człowiek w 2018 roku i przedstawić mu historię leczenia.
  • Odpowiedz
@gadatos: Bralem izotek, zona bierze - zasadniczo zadnych dzialan nieporzadanych lecz trzeba uwazac w kwestii dawki i długosci terapii - nie mozna przecholowac bo organizm zaczyna sie przyzwyczajac i terapia nie pomaga. Zasadniczo nikt izoteku Ci o tej porze (lato) nie przepisze - podczas terapii trzeba unikac slonca ze wzgledu na blizniowacenie sie.

Ogolnie powiem tak, jesli probowales wszystkiego i nic nie pomagalo to nie czekaj jak tylko zrobi sie
  • Odpowiedz
@drlect3r: niektóre czerwone (pojawiły sie max 2 tyg temu) a niektóre w innym miejscu ciała z kilka długich lat, ale nie są ani ciemne ani białe tylko widać ślad ze skóra jest inna, szukam czegos na te czerwone (swieze) , wiem ze nei da sie ich w 100% zlikwidowac ale podobno jakos idzie zamasakowac ze potem nie widac i niby ten krem co dalem w 1. poscie moze pomóc
  • Odpowiedz