Ach tak... pierwszy dzień dwutygodniowego urlopu. Jak on wygląda? O 10 dzwoni do mnie szef, który mnie przy okazji budzi "Michał, nie działa mógłbyś zobaczyć co się dzieje?" (po co jakiś tekścik "wiem że jesteś na urlopie itp") a dodatkowo od rana #!$%@? ktoś młotem pneumatycznym niczym z Dnia Świra, JEST CUDOWNIE, nawet nie wiedziałem, że od zawsze marzyłem żeby tak właśnie wyglądał mój urlop.

ZA CO, #!$%@? ZA CO?!

Przy okazji,