Dzisiaj coś dla różowych i coś dla niebieskich.
Dla niebieskich – koszulka w rozmiarze S. Nówka nieśmigana, jeszcze z metką.
Dla różowych – czarny kombinezon z koronką przy dekolcie. Długa nogawka, zwężająca się. Kieszenie, gumka w talii. Zdjęcia w komentarzach. Rozmiar 38. Też nieśmigany z metką.




















Otóż strasznie małą uwagę przykładam do ... ubioru. Absolutnie nie chodzi o to, że jestem jakimś syfiarzem czy brudasem - myję się codziennie, a ubrania piorę i zmieniam często. Jestem schludny.
Chodzi o to, że np. osobiście kompletnie nie czuję różnicy między strojem zwykłym (typu dżinsy + t-shirt) a eleganckim (koszula + marynarka). Mam motzno wywalone w to, w co się ubiorę. Najbardziej podobają mi
nie zwracasz uwagi na