Pierwsza przejażdżka uberem odbyta. Polecam. Nieporównywalnie tańszy w stosunku do złotówy i nieporównywalnie wyższa jakość - pachnący samochód, w środku czysto, jak u siebie... Ach. :D

Żeby nie robić offtop:
+ 2x50 zł przy posiadaniu karty payback (wyrobienie za darmo) https://uber.payback.pl/?aff_source=partnerlisting
+ Po aktualizacji map Google możliwość zamówienia UBERA z informacją o kodzie który umożliwia nam darmową podwózkę do 25 zł

#uber
Dzisiaj (no w sumie to już wczoraj) zamówiłem ubera żeby dojechać do pracbazy. Kierowca w drodze do mnie przejechał przez chodnik (był śnieg i serio mógł tego nie zauważyć) a traf chciał, że policja to widziała i wzięła go do kontroli. Więc on szybko do mnie zadzwonił i mówił żebym wsiadał do auta i chwile poczekał. 15 minut to wszystko trwało, policjantom powiedział, że jedziemy do roboty bo wpadł po mnie a
Słuchajcie Mirasy,
Po imprezie nie chciało mi się po pijaku wracać autobusem, więc postanowiłem wziąć taryfę. Kolega powiedział, że będzie taniej jak wezmę ubera czy inny przewóz, bo oni podobno jeżdżą za 30 groszy za kilometr i jeszcze po stopach całują, że skorzystałeś z ich usług. Ok, skoro ma być tanio to nie ma problemu. Po 20 minutach podjeżdża jakiś #!$%@? Voyager, a w środku jakiś Ziutek. Mówię mu, gdzie mamy jechać.