#truedetective

wrażenia po drugim odcinku: słabo i nudno.

pierwszy sezon miał w sobie coś magicznego, duszny klimat przyciągał i intrygował, sama intryga była ciekawsza (pamiętacie scenę gdzie znajdywali te totemy z patyków? nie można było oderwać wzroku)
w drugim sezonie jest po prostu.. nudno. fabuła przypomina na razie każdy inny serial kryminalny, jakieś tasowania polityczne, gangsterzy, nie ma tajemnicy, nie ma niezwykłości. industrialny klimat też na razie do mnie nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@flejwaflejwaplejapleja: Nie da się budować serialu na pojedynczych scenach. Końcówka była fajna, ale odcinek ogółem był dość słaby i tyle.

a ja już wietrzę jakieś okultyzmy lub coś tego typu.


Sam scenarzysta powiedział że w tym sezonie okultyzmów nie będzie, bo nie pasują do klimatu tego sezonu.

Czyli co? Już się Colin Farrell nagrał?
  • Odpowiedz