Jako laika który kolarstwo ogląda tylko raz w roku na TDP, niezmiennie mnie irytują dwie rzeczy w tych wyścigach kolarskich:
1. Brak różnic czasowych gdy peleton jedzie grupą. Nieważne czy jesteś 10 czy 20, i tak często policzą ten sam czas. To takie zachęcanie do pasywności, podkreślanie że w wyścigu liczą się tylko liderzy, a reszta to statyści żeby to jakoś wyglądało plus ludzie od czarnej roboty. Niech policzą im co do
1. Brak różnic czasowych gdy peleton jedzie grupą. Nieważne czy jesteś 10 czy 20, i tak często policzą ten sam czas. To takie zachęcanie do pasywności, podkreślanie że w wyścigu liczą się tylko liderzy, a reszta to statyści żeby to jakoś wyglądało plus ludzie od czarnej roboty. Niech policzą im co do

















źródło: image
Pobierz