Terlikowski tradycyjnie w alternatywnym wszechświecie:

Redaktor naczelny TV Republika zaznaczył, że marsz zorganizowany w Warszawie był dziełem Ruchu Narodowego, który przywrócił to święto Polsce. (...) – Trzeba oddać organizatorom, że przywrócili to świętowanie Polsce. Gdyby nie wyszli kilka lat temu, nie byłoby tego – powiedział – dodając, że w marszu szło „wielu zwolenników PiS-u".


Ja bym prędzej powiedział, że większości to święto zohydzili.

#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JogurtMorelowy: ja bym się jeszcze doczepił do słowa "przywrócili", bo nie było za bardzo czego przywracać.

11 listopada świętem narodowym ustanowiono dopiero w 1937 roku. Wcześniej co prawda i tak był to dzień wolny od pracy, ale głównie z powodu ludowych obchodów św. Marcina (koniec sezonu wypasu zwierząt), a niepodległość świętowali tylko żołnierze i najbliższe otoczenie Piłsudskiego (było to święto wojskowe) - co ciekawe dlatego, że święŧo było bojkotowane i
  • Odpowiedz
@madry_i_mieciutki: No to teologicznie (choć kiepski ze mnie islamista). Według doktryny chrześcijaństwa człowiek jest na obraz Boga, a świat dla człowieka. Człowiek ma poznawać, opanowywać świat, a ten jest racjonalny, rządzi się zrozumiałymi prawami. W islamie Bóg jest całkowicie wszechmogący, kiedy zechce prawa przyrody mogą się zmienić. Ponadto, to już bardziej kulturowo, w pewnym momencie uznano, że nie można próbować zrozumieć Boga, pozostaje jedynie studiowanie Koranu (i innych pism, zależy
  • Odpowiedz
@wcudzymslowiu:

Wydaje się, że najlepsze jest zadawanie pytań. Patrząc w oczy takiego dziecka warto zapytać go o jego wiarę: czy chodzi do kościoła, czy przyjmuje Komunię św., kiedy ostatni raz był u spowiedzi.


Po czymś takim na pewno za rok nie wrócą.
  • Odpowiedz