Mireczki zwracam się z prośbą o pomoc. Szukam dobrego telewizora 55" do 5000 PLN. Haczyk jest taki, że nie chcę OLED, bo szkoda mi życia na martwienie się o prawidłowe użytkowanie i patrzenie innym członkom rodziny na ręce.
Byłoby fajnie gdyby TV miał dobre kąty widzenia, minimalny blooming i nienaganny OS.
W US polecają wszędzie X90L, szkoda tylko, że u nas kosztuje znacznie więcej więc odpada. Widziałem też polecajki C845 i QN85C ale słyszałem,
Byłoby fajnie gdyby TV miał dobre kąty widzenia, minimalny blooming i nienaganny OS.
W US polecają wszędzie X90L, szkoda tylko, że u nas kosztuje znacznie więcej więc odpada. Widziałem też polecajki C845 i QN85C ale słyszałem,

























Wczoraj zesrał mi się TV ale musze kawałek przejechać żeby kupić nowy. W euro rtv agd do 43 cali widzialem LG z możliwością wysyłki. Nie chce specjalnie przepłacać za coś co rzadko używam, dlatego w promocji widzialem jeszcze TCL za 1600 i 1300 ale "towar moze być na ekspozycji". Jest sens fatygować się 25km żeby sprawdzić jaki jest ich stan? Mógłbym nawet kupić bez tunera bo będzie służył jako monitor ale
Tutaj jest kilka porad co do samodzielnej naprawy: https://www.youtube.com/watch?v=1cQsCLhrW10