to zbocze po prawej jeszcze dwa lata temu było całe zalesione, ale przyszedł wiater przed świętami i powalił prawie wszystkie drzewa
  • Odpowiedz
  • 2
Mircy, jakie buty w Tatry na jednodniowe wypady? But ma być w miarę uniwersalny i nie za miękki, Poniżej -10°C nie chodzę nawet po Beskidach.

Myślałem o:
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Maindl Borneo 2 but bez gtx po impregnacji tluszczem jest wystarczająco wodoodporny a noga się nie poci i schnie szybciej. Polecam. Z rakiem paskowym tez działa.
  • Odpowiedz
@verzz: Mam te buty Aku z pierwszego linka od kilku lat. Chodzę w nich zimą i latem. Latem noga się poci ostro w nich, ale póki co nie mam kasy na nic lżejszego. Zimą z kolei but przemaka w miejscu zgięci. Z grubsza jestem zadowolony. Uważam, że jeśli możesz, to poczekaj, dołóż kasę i kup coś lepszego. Jak budżet nie ma szansy wzrosnąć, to przymierz i weź, jeśli pasują.
  • Odpowiedz
@lazzy-3: Bardzo blisko, nie Rohatka, tylko Mała Wysoka :)
Będę w takim razie teścia namawiał w tym roku. Chciał iść jeszcze na Jagnięcy Szczyt.
Na Kościelcu byłem, zejście jedynie sprawiło mi drobne trudności.
  • Odpowiedz
Zmotywowany wpisem @HulajDuszaToLipa postanowiłem dodać zdjęcie które popełniłem telefonem ( ͡ ͜ʖ ͡)
—————————————
Huawei P9, Exif: ISO50, 4.5mm, F/2.2, 1/500sec.
—————————————
Zapraszam do śledzenia: #kmfotografia
#fotografia #mojezdjecie #polska #tatry #azylboners #earthporn
Kamil Michoński Fotografia ¤ Instagram ¤ 500px
KamilZmc - Zmotywowany wpisem @HulajDuszaToLipa postanowiłem dodać zdjęcie które pope...

źródło: comment_hzH3PSTLPXYAoQ2tkKdXa1AlKuwVZpTp.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KamilZmc: Panie po co kupować lustrzankie jak można telefonem robić :D
Bo wiesz pan ja mam najnowszego sajsunga czy innego ajfona i nie takie zdjecia robiłem, że panie te fotografy z tymi duzymi aparatami to się dziwiły że mi to takie dobre te zdjecia wychodzom ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Coolish: biografie, książki o konkretnych wyprawach, kompendia, parę broszur i książek z wiedzą ogólną. Większość to Himalaje i himalaiści, potem Tatry, pojedyncze ad innych gór. Nie ma fikcji, same książki dotyczące prawdziwych zdarzeń [nie licząc książek z gawędami tatrzańskimi na przykład ;)]. No i nie kupuję jak leci, książki w większości są ze sobą spójne, tj. jeśli w jakiejś biografii wspomina się o jakiejśc wyprawie to kupuję też książkę na
  • Odpowiedz