@klauiel: Kraków w którym mieszkać w mojej ocenie to przede wszystkim zagłębie back office-ów i centr usług wspólnych dla zachodnich korporacji (lub w niektórych przypadkach nawet wschodnich), umysłowe montownie prikazów z bazy ktora znajduje sie w jakimś ładnym miejscu na ziemi

To oczywiście powoduje bardzo szybko efekt szklanego sufitu w karierze i odpływ najlepszych jednostek

Toteż brakuje przedsiębiorstw które tutaj na miejscu mialby swoje działy R&D, Innowacji itp
  • Odpowiedz
@fizu: Tu jest 10m u mojej siostry na wiosce, Droga miała w okolicach 4 km, i ostatnie 2 m łączące drogę gminą z powiatową wyremontowali po roku. bo jak sama nazwa swiadczy to jest droga Powiatowa, co najlepsze gmina zaoferowała naprawienie tego od ręki ale powiat powiedział nie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki ale akcja. Dzisiaj prawie zostaliśmy w------i z mieszkania z różową. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wracamy na mieszkanie po południu, otwieramy skrzynkę, ale dziwnym trafem zamiast #natropieflipperow jest jakiś list z administracji. Patrzymy, a tam zawiadomienie o pilny kontakt. No to myk SMS do właściciela i niech się dowie o co chodzi. Zaraz oddzwania i mówi, że są skargi, że podobno w mieszkaniu jest za głośno
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 133
@bartman09: to samo miałem u rodziców. Stara baba, mieszkała piętro wyżej, podobno przeżyła w życiu wiele, zesłana na Sybir i w ogóle. W głowie jej się coś poprzestawiało i dzwoniła na policję, że jej sernik ukradliśmy z lodówki i chyba stanik jakiś. Policja prowadziła dochodzenie w sprawie zaginionego stanika za parę złotych z targu XDDDDDDDD
Oczywiście ciągle donosy, np. że odpalamy motor i jeździmy nim po pokoju xD
Uspokoiło się
  • Odpowiedz