Chory, przeziębiony, siedzę w robocie bo nie ma nikogo na zastępstwo, czytam sobie jakieś bzdury na reddicie, joemonster itp. no i śmieszny obrazek "student vs profesor". I przypomniała mi się sytuacja z moich studiów, Analiza Matematyczna, zaliczenie końcowe, wszyscy wchodzą do sali, na końcu profesor, siada i mówi:
- Ci co chcą 3 proszę podejść z indeksem
Podchodzi chyba połowa roku, reszta siedzi, myślę yolo, zobaczy się. Profesorek skończył wypisywać indeksy, zadowoleni studenci wyszli.
- Ci co chcą 3 proszę podejść z indeksem
Podchodzi chyba połowa roku, reszta siedzi, myślę yolo, zobaczy się. Profesorek skończył wypisywać indeksy, zadowoleni studenci wyszli.






















źródło: comment_xZkcCGLl1QJZOtIgJVTAi3Q9oVnN5w1f.jpg
Pobierz