Kiedy umarł JP2 byłem na Saskiej Kępie w Warszawie. Słyszałem dzwony kościelne i wiedziałem co się święci. Nawet łzy miałem w oczach. Poszedłem na przystanek autobusowy na takiej znanej kładce nad początkiem trasy łazienkowskiej. Tam była grupka młodzieży i jeden z nich podszedł do mnie w celu obrabowania. Koleś do mnie podszedł i zażądał telefonu oraz gotówki a ja szlochając wykrzyczałem do niego: "Papież umarł a Ty chcesz mnie okraść!?"
Cała jego
Cała jego




























#takaprawda #takbylo #humorobrazkowy #heheszki
źródło: comment_158583787871q2PIOiQiW89yrBOhJDXj.jpg
PobierzW domu rodzicow mielosmy kiedys 5 zmywarek (✌ ゚ ∀ ゚)☞