@jeden_na_dziesiec dzięki za zainteresowanie :) Budżet 100 - 200 zł, stopień zaawansowania: ukończony kierunek dotyczący projektowania ubioru i od czasu do czasu tworzenie czegoś dla siebie. Widziałem w internecie np. zestaw z matą i narzędziami no wykrajania. Czy coś takiego jest przydatne? Z tego co widziałem w ruchu bywają głównie nożyce.
  • Odpowiedz
ukończony kierunek dotyczący projektowania ubioru i od czasu do czasu tworzenie czegoś dla siebie


@PierwiastekZdwoch: W takiej sytuacji większość szmelcu niezbędnego do szycia już raczej ma. Książki fachowe pewnie też. Wspomnianej maty do cięcia używają głównie osoby szyjące patchworki, do wykrojów odzieżowych to średnio zdatne. Może bon upominkowy do jakiejś pasmanterii internetowej? To sobie kupi albo coś z rzeczy zużywających się (nici, zamki błyskawiczne), albo coś fikuśnego, na co jej zawsze
  • Odpowiedz
Nie wiem jakie w ogóle tagi dać xD

W skrócie: szukam materiału do przykrycia regału magazynowego, więc wymiary przynajmniej 4m x 3m.
Musi być coś nieprzejrzystego, ale jednocześnie łatwego do złożenia, nieślizgającego się. Dedykowane pokrowce nie wchodzą w grę.

Macie jakiś pomysł co i gdzie kupić?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy możliwe jest znaleść punkt haftu komputerowego który przyjmie mi jak przyniose 1szt. odzieży,w tym wypadku kurtke typu amerykańska robocza.
I wyhaftuje mi w jednym kolorze wskazane przezemnie loga/wzorki(prawdopodobnie wzięte PNG z internetu),w idealnym układzie jaki mam na myśli.
Trudno o taką usługe? A jak jest to możliwe to jest taki lokal w #lodz może?
Ew może ktoś z was tutaj sie tym zajmuje?()

PS:może ktoś zgadnie
f.....8 - Czy możliwe jest znaleść punkt haftu komputerowego który przyjmie mi jak pr...

źródło: comment_1633783331R1huGxwvsaVXs3WHArq4Sf.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fo138: z png to na pewno Ci nie wyhaftują, musisz mieć plik w krzywych, pewnie najlepiej w corelu. No i strzelam że jednej sztuki to się może deczko nie opłacać.
  • Odpowiedz
@fo138: Na allegro się ogłaszają z pojedynczymi haftami więc przypuszczam, że części firm się opłaca - pewnie najlepiej znaleźć taką z okolicy i zadzwonić, zapytać.
  • Odpowiedz
  • 2
@BananowyAbazur jak na razie nie robię tego w celu zarobkowym. Przeszłam już przez torby na zakupy z podszewką i bez, jakieś proste kosmetyczki itp... Ale cały czas chodziła za mną myśl żeby uszyć sobie coś, co będę mogła ubrać i nosić z taką malutką dumą ;)
Dziękuję za radę i kto wie co przyniesie przyszłość ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@amrotek: Absolutnie najważniejszym parametrem jest płynnie regulowana długość i szerokość ściegu. Niektóre maszyny mają to na sztywno ustawione jako oddzielne ściegi, np. "prosty 5 mm" i "prosty 3 mm" - omijać z daleka takie wynalazki. Wygodne jest automatyczne obszywanie dziurki, choć półautomat też daje radę. Reszta to bajery. Bardzo dobrą marką jest Janome, ogólnie chwalona na forach krawieckich i sama na takiej hobbystycznie szyję od lat.
  • Odpowiedz
Hej, sądzicie, że istnieje taka usługa krawiecka jak wymiana lub dodawanie puchu w kurtce puchowej? Właśnie piorę swój płaszcz puchowy i obawiam się, że wsad ulegnie przemieszczeniu i kurtka nie odzyska formy. Puch się nie tylko zbije, ale też przemieści ()i już go nie roztrzepię.
Zastanawiam się, czy pracownia krawiecka dokonałaby wymiany puchu na nowy, czy to bardzo kłopotliwe?
#krawiectwo #modadamska
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dwieplaze: Jeśli wsad jest dobrze przepikowany, nie powinien się przemieścić. Bezpośrednio po praniu płaszcz będzie płaski niczym flądra, to normalne. Jak podeschnie, pierze zacznie powoli wstawać i trzeba je dobrze roztrzepać. Mam puchową kurtkę, do prania wybieram sobie z reguły możliwie upalny dzień i w trakcie schnięcia wielokrotnie trzepię, łapiąc czasem za górę kurtki, a czasem za dół. Oprócz tego w bardziej opornych "komórkach" rozprowadzam zbyt zbity wsad równomiernie palcami.
  • Odpowiedz
wyobrażałam sobie, ze można wejść pod podszewkę, i tam od spodniej strony nacinać komórki i wkladać porcję pierza do każdej.


@dwieplaze: Trudno by to było zaszyć z powrotem tak dobrze, żeby pierze nie wyłaziło, szczególnie podczas kolejnego prania. Moim zdaniem nawet jakby ktoś by się podjął, to trudno powiedzieć, co by z tego wyszło. Z ciekawości poguglałam, ktoś pytał o coś podobnego:
https://forum.outdoor.org.pl/index.php?topic=19563.0
  • Odpowiedz