@SzycheU Teoretycznie miało to na celu ograniczyć dostep do alkoholu, w praktyce kazdy kto musi, robi poprostu zapas. Ciekawym faktem jest to że na ulicach czy parkach nie spotkasz wstawionych ludzi (z wyjatkiem bliskich okolic nocnych klubów - tam też są ograniczenia, alko tylko do 23..). Norwegowie w większości pija w domowym zaciszu, najwiecej w weekend i zwykle do tzw odcinki .. (chwalą sie potem tym faktem w poniedzialkowy poranek) Bardziej
  • Odpowiedz
  • 3
@krucjan: Podobne, podobne. Piję zerówki tylko nie zawsze się tym chwale a ostatnio mnie nowy wykop w-----a więc w ogóle rzadko tu wchodzę xD
Ale jakiś czas temu założyłem tag #bezalkoholizm i tam wrzucam jak akurat piję 0.0 i przypomina mi się o tagu.
  • Odpowiedz