Ja niby jeździłem w ADI na Hanki ale szczerze mówiąc to komuś kto nie potrafi jeździć nie poleciłbym gościa. Niby praktyka za 1 ale przypominam sobie jazdy jak koles siedział cały czas w tablecie albo komórce i taka jazda...
  • Odpowiedz
Mirki z #wroclaw, nie polecam Wam szkoły jazdy Autofan.
Kurs zaczęłam 3 sierpnia. Tygodniowa teoria była bardzo fajna i dowiedziałam się dużo nowych rzeczy i łatwiej mi jest jak robię testy z teorii. Problemy zaczęły się, gdy przyszło do umawiania godzin jazdy. Z racji tego,że mam praktyki to jestem dostępna tylko rano i popołudniami od 17:00. Nie sądziłam by to był, aż taki problem ale bardzo się pomyliłam. Do
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

można zmienić szkołę jazdy kiedy zapłaciłam już za kurs teoretyczny e-learningowy 300 złotych? mam w poniedziałek egzamin państwowy teoretyczny i chcę od razu zacząć gdzieś jazdy, a u mnie się nie da, bo najpierw muzę zrobić ratownictwo, które jest najbliżej... 14 września. zaczęłam kurs w lipcu, a skończę MOŻE w październiku. trochę mi szkoda czasu. jak to wygląda? mogę iść na same jazdy do jakiejś innej szkoły? no i czy te 300
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#motoryzacja #szkolajazdy

Czy ktoś z mirków brał udział w kursach doszkalających kierowców w takich szkołach jak SJS ? Nie czuję się żebym źle prowadził auto czy nie potrafił się zachować w krytycznej sytuacji ale może dowiedziałbym i nauczył się czegoś nowego ?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@login_zajety_sic: nauczą. byłem w Kielcach na drugim stopniu (w prawdzie jako osoba towarzysząca, ale też pojeździłem) i dużo wyniosłem.
Najcenniejszym doświadczeniem jest pierwszy zakręt na tym torze. Wygląda jakby miał trzymać najlepiej na świecie, ale guma puszcza szybciej niż na mokrej kostce brukowej. Dużo pokory się stamtąd wywozi. #polecam
  • Odpowiedz
@Kramarz: Ja tam zdawalem. Najlepiej sie jezdzilo z takim mlodym wyluzowanym instruktorem - jest naprawde zajebisty, duzo tlumaczy, daje dobre rady, mozna z nim na luzie pogadac i nie przywala sie o jakies rzeczy czy np jak troche szyvciej ruszysz/pojedziesz. Chyba Tomek sie nazywal.
A takto jezdzilem z roznymi. Najlepiej to z nim i wlascicielem (Bogdanem). Reszta wkurzajaca bo np. przywalaja sie caly czas ze zlym sposobem skrecasz i tak
  • Odpowiedz
Ja robiłam kurs w Liderze jakiś rok temu i byłam bardzo zadowolona. Można się dogadać co do terminów. Instruktorzy tez są w porządku. Egzamin zdałam za pierwszym razem. Mój kuzyn zapisał się do nich na kurs niedawno i jak na razie tez jest zadowolony
  • Odpowiedz
@ixyz: powiem tak. Jak kat.A to trochę jest. Jest to spory motocykl a manewry na placu dość wymagające jak dla kogoś kto nie jeździł w ogóle.
Ja na Twoim miejscu bym zrobił tak: zapisał się na kurs a w międzyczasie czerpał wiedzę teoretyczną. Na kursie dostaniesz motocykl z gmolami, osłonami itd na którym będziesz się uczył i który nie jest twój i jest przystosowany do wywracania (ma gmole itd). Więc
  • Odpowiedz
@ixyz: i tak będzie. Samo zdanie egzaminu to pikuś. Jak zdałem prawko ale jeszcze nie odebrałem to pojechałem na pierwsze kilometry swoim sprzętem i popadłem w panikę, że nie umiem skręcać, hamować i muszę uważać jak się zatrzymuje żeby się nie przewrócić bo: moje Suzki jest, cięższe, szybsze, bardziej narowiste, inaczej skręca niż motorynka, komar, jawka, wsk którymi jeździłem do tej pory i wydawało mi się, że umiem jeździć. A
  • Odpowiedz
Mireczki, jak nie jeździć na sprzęgle? Głównie na zakrętach lubię sobie dużo wcześniej wcisnąć sprzęgło, dojechać, zredukować i dopiero puścić. Za to kiedy chcę normalnie, szybko zredukować bieg, bez niepotrzebnej jazdy na sprzęgle, to zawsze mi trochę auto zawyje, nawet lekko podskoczy, jak powoli bym sprzęgła po redukcji nie puszczał.

#samochody #prawojazdy #szkolajazdy #sprzeglo #jakzyc
  • 130
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach