via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@orle: Meh, ja się z Tobą nie zgadzam. To GM, zna die na szachach. Jednak nie jest na poziomie Carlsena i Nepo i może nie śledził aż tak gry, żeby zapamiętać dokładnie całą partie. Czasami podobnie było w studio chess.com, gdzie bywało, że GM Hess nie ogarniał do końca, gdy Caruana tłumaczył jakąś linię. Mój wpis z moim komentarzem jest w 100% humorystyczny.
  • Odpowiedz
Czy polecacie jakas konkretna szachownice magnetyczna i zegar szachowy? Zegar myslalem by sobie kupic elektryczny za jakies ~100-200zl, ale troche nie wiem skad szachownice kupic

#szachy #kiciochopyta
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

chce wydać możliwie jak najmniej, bo będę go pewnie używał 2 razy w roku


@r4do5: W takim razie zamiast kupować zegar polecam odpalać apkę na smartfonie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Kresus: właściwie te mistrzostwa w blitzu i rapidzie są chyba najciekawsze dla widza. Mecz o mistrzostwo świata to codziennie jedna długa i nudna partia. Tutaj będą dziesiątki bardzo dynamicznych gier, nie mogę się doczekać :)
  • Odpowiedz
#szachy

Elo, nabilem na 1 turnieju ranking FIDE 1350. To dobrze czy zle ? :P
Ile czasu zajmie zeby na FIDE utworzyli moj profil ?
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gosvami: Patrząc na dół listy startowej, to nawet będzie można zagrać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie sądzę, żeby na szachy należało mieć licencję jak na chodzenie po bułki, ale zawodnicy bez rankingu lub z rankingiem 1000-1200 na turnieju o rangę ME? Dziwne.
  • Odpowiedz
I to są moje ukochane szachy! Powiem szczerze, że chyba bym nie zamienił tej beztroskiej gry ze zwrotami akcji, na spiny gdzie każdy ruch stresuje bo ma kolosalne znacznie. ()

(tak w sumie to rozstrzał mam piękny, bo miewam partie z 30 ruchami na 95% dokładności, ale miewam i z 20 ruchami na 40% ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
#szachy
southlander - I to są moje ukochane szachy! Powiem szczerze, że chyba bym nie zamieni...

źródło: comment_1639175040yi6N2rlRZs3vZd58jR7ICo.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@southlander: Coś w tym jest. Jeżeli ćwiczysz i z tygodnia na tydzień stajesz się lepszy, zagrywasz posunięcia wypracowane na podstawie analizy błędów z poprzednich partii, to daje sporo satysfakcji. Ale te zwroty akcji, wygrane po stracie hetmana itp. na niższych poziomach też są fajne. Ogólnie szachy są spoko :)
  • Odpowiedz
@KotekWrocek: Oj tak. U mnie są 4 główne powody do radochy:
1. Jak zagram fatalnie początek bo bawiłem się w bulleta na czasie 10 minut. Wtedy muszę się nagłowić jak wygrać pojedynek mając kiepską pozycję i punktowo -6.
2. Czasem lubię też testować odważniejsze ruchy w ulubionych otwarciach, niezłe jaja są jak się robi coś nietypowego i przeciwnik głupieje bo nie wie czy ma do czynienia z geniuszem czy z
  • Odpowiedz
Czy ktoś z was słyszał kiedyś o syndromie Kasparova (tego od szachów)? Ja kojarzę że słyszałem i miało znaczenie mniej więcej takie że kiedy próbujesz przewidzieć i spamiętać tak dużo ruchów że nie dostrzegasz tych najprostszych. Ale nie wiem czy to może z jakiejś powieści wyczytałem albo filmu a może #anime, albo coś przeinaczyłem i to był syndrom kogoś innego od szachów, bo google mi nic nie znajduje na
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Odczuwam_Dysonans: Możliwe, ale wydaje mi się że nie, trochę inne znaczenie, nie wydaje mi się abym mógł aż tak bardzo to przeinaczyć ale jak nikt nic nie skojarzy to zwrócę się ku tej teorii.
  • Odpowiedz