@nickszalinski: tylko taki przykład bo przyjazd w ciemno niesie pewne ryzyko ale nadal jest to możliwe. Nie twierdzę, że każdy kto przyjedzie w ciemno prace znajdzie. Jeszcze jest kwestia ogarnięcia pokoju. Oczywiście jak masz rodzinę i znajomych to masz jeszcze łatwiej bo nie potrzebujesz żadnych pozwoleń. Nigdzie nie twierdziłem, że tak tak jest łatwiej tylko porównywałem dwa miejsca do siebie gdzie nawet ryzykując przyjazd w ciemno dasz radę ogarnąć się
  • Odpowiedz
Bardzo fajne miejsce, kolega był w lutym na tydzień i polecał, mówi, że kiedyś wróci także i w lecie. Jest kilku Polaków, którzy oprowadzają tam wycieczki co jakiś czas, warto ich znaleźć i się zapisać. W zimie jest o tyle dobrze odwiedzić Svalbard, ponieważ zorza jest prawie, że gwarantowana. W lecie za to jest szansa na obserwacje niedźwiedzi polarnych, miśki zapuszczają się bliżej ludzi, normalnym jest, że każda grupa wystawia uzbrojone czujki
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@spokoromek Ceny jak w Norwegii, pole namiotowe za sześć dych od osoby. Loty nawet z Polski chyba bezpośrednie mają być niedługo. Moje bilety kosztowały koło tysiąca. Temperatury latem zwykle koło 7 stopni, ale bywa mróz i śnieg.
Najwięcej kosztował sprzęt na wyprawę, bo szliśmy do lodowca na kilka dni.
  • Odpowiedz
  • 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@starface: I nie ma tam totalnie drzew - a jak wychodzisz poza Longyearbyen to tylko ze strzelbą. Ostatnio jakiś misiek zakręcił się tam niedaleko miasta to go uśpili i przewieźli helikopterem w inne miejsce :)
  • Odpowiedz