#suchar Wsiada kanar do autobusu i zaczyna sprawdzać bilety, podchodzi do starszej kobiety i mówi:
- bilecik do kontroli
- ale ja nie mam - odpowieda kobieta
- oj to mandacik będzie
- Panie drogi proszę mi darować ten jeden raz, na ręcie jestem, ręta mała..., ale mam w kieszeni orzeszki może chciałby pan ?
- no dobra, niech pani da te orzeszki, podaruję pani
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Dwóch pięcioletnich chłopców sika w toalecie. Jeden mówi:
- Twój nie ma skórki na końcu!
- Byłem obrzezany.
- Co to znaczy?
- To znaczy, że obcięli mi skórkę na jego końcu.
- Ile miałeś lat, jak to zrobili?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mechanik zdejmował głowicę cylindra w Harleyu, którego klient zostawił poprzedniego dnia. Gdy naprawiał usterkę i czyścił całość, do sklepowej części warsztatu wszedł lekarz. Gdy obsługa nie reagowała na jego dzwonki i wołania, mechanik postanowił że zada mu pytanie:
-Doktorku, pozwolisz na słówko?
-Słucham ? - zapytał lekarz podchodząc do mechanika
-Popatrz, -wskazał silnik- to jest serce tego motoru, otwarłem go, naprawiłem, wyczyściłem, a teraz popatrz - zakręca wszystko z powrotem i odpala
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Jedzie wypasiony Mercedes na pruszkowskich numerach. W środku czterech łysych, w bagażniku biznesmen. Gość w bagażniku trzęsie się ze strachu, aż popuścił trochę w spodnie. Nagle samochód zatrzymuje się, otwiera się klapa bagażnika i facetowi ukazuje się policjant. Biznesmen zbolałym głosem:
- O Boże! Jak się cieszę, że pana widzę!
- Z czego się, karwa, cieszysz?! Posuń się!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Idzie babcia po trawniku, podchodzi do niej policjant i mówi:
- Proszę pani tu jest tabliczka "nie deptać trawników"
Babcia na to:
- Ja tam karwa w te wasze napisy nie wierze, na tamtej ławce pisało "czukiereczek ci w dupę" a siedziałam trzy godziny i nic...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podchodzi gościu do dziewczyny i mówi:
-Cześć Jolka zrobisz mi laskę?
Na to dziewczyna:
-Ale ja nie mam na imię Jolka!
A gościu:
-Ale ja nie o to pytałem!
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Ziomek do swojej dziewczyny:
- Nie chciałbym żebyś mnie źle zrozumiała... Zapraszam cie na loda...
Ona:
-Super, lubię Magnum
On:
-No właśnie karwa mówiłem żebyś mnie źle nie zrozumiała...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Dziewczyny! Nie traćcie tyle czasu na strojenie się! Jak macie minispódniczkę, to 9 na 10 mężczyzn nie obejdzie, czy wasza torebka pasuje do butów. A czy dla jednego pedała warto się tak męczyć?!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kubal z żoną siedzieli na werandzie. Wieczór był ciepły i cichy... i wtedy Kubal zaproponował:
- Słuchaj, a może byśmy się napili jakiegoś winka?
Żona, która już zbyt wiele nie spodziewała się po swoim mężu przyjęła propozycję z ochotą i... pewną nadzieją. Kubal zszedł do piwnicy i przyniósł zakurzoną butelkę. Otarł ją trochę z kurzu i pojawił się napis KONJAK.
- Koniak? Może być i koniak!
Po trochu wypili całą butelkę i wtedy spełniły się nadzieje
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Wnuczek pyta dziadka:
- Dziadku, jak to jest, jesteś już pod dziewięćdziesiątce, a ciągle kobiety za tobą szaleją, co noc inna przychodzi?
- A bo ja wiem... - odpowiedział dziadek i w zamyśleniu oblizał brw
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zachorował wielki wojownik Biały Bizon. Całe plemię pogrążyło się w smutku. Wysłano więc posłańców do Wielkiego Szamana. Odnaleźli jego samotny szałas, wchodzą i mówią:
- Witaj Wielki Szamanie, nasz największy wojownik legł zwalony chorobą. Ulecz go, bo bez niego nie obronimy wioski.
- Połóżcie mu wilcze ziele na czole.
Poszli więc zerwać wilcze zioło i ułożyli je jak szaman nakazał. Całą noc słyszeć można było jęki Białego Bizona. Nazajutrz posłańcy znowu poszli do szamana:
- Pomogło?
-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Czwórka przyjaciół gra w golfa. Przy jedenastym dołku jeden z nich opuszcza grę i wychodzi do toalety. Pozostała trójka w oczekiwaniu na jego powrót zaczyna rozmawiać o swoich synach. Pierwszy:
- Jestem dumny ze swojego syna. Wiecie, co ostatnio zrobił? Kupił swojemu koledze samochód!
- Ja też muszę przyznać, że jestem z mojego syna bardzo dumny - mówi drugi. - Wiecie, co on kupił koledze? Ogromną łódź motorową!
-
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi facet do apteki i wręcza receptę. Zakłopotana aptekarka długo ogląda ją i wytęża wzrok ponieważ na recepcie napisane jest coś takiego:
"CCNWCMKJ DMJSINS".
W końcu rezygnuje i prosi o pomoc kolegę, Pana Czesia. Ten bez zastanowienia bierze lekarstwo z szafki i podaje facetowi, na co ze zdziwieniem patrzy aptekarka. Po załatwieniu wszystkich formalności i wyjściu faceta, pyta:
- Panie Czesiu, skąd Pan wiedział co tu jest napisane?
Na to Pan Czesiu:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Coś, dla nowożeńców i nie tylko... :yes:

Ślub miał się odbyć nazajutrz.
Poprzedzającego wieczora dałem trochę czadu - chlańsko, striptiz, panienki, takie tam, nic w sumie szczególnego, ale... Tak czy owak po wszystkim byłem konkretnie sponiewierany. Jak bardzo? No, bardzo. W każdym razie w dniu, kiedy miałem stanąć przed ołtarzem musiałem mieć jeszcze niezłą banię bo, jak mi potem mówili, uśmiechałem się wciąż głupkowato, burczałem coś pod nosem, ze
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Czemu pannę młodą wnosi się na rękach przez próg od domu :?:
Bo sprzęt AGD sam nie wejdzie. haha

pozdro :!:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach