#heheszki #suchar

Jedzie sobie młode małżeństwo samochodem. Przejeżdżają obok "tirówek".
Żona pyta:
- Kochanie, co tu robią te panie i to tak ubrane?
- One zarabiają na nierządzie.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomiala mi sie pewna sytuacja w supermarkecie.
Otóż w kolejce przede mną stała pewna kobieta
Zaczęła powoli wykładałć zakupy na taśmę. Chleb, cukier, owoce, podpaski jakaś książka i niezdrowe przekąski. Patrzę raz na nią i na jej zakupy, potem znów na nią i w pewnym momencie uśmiecham się i mówię:
- z tego co widzę, to mieszka Pani sama :)
Odwróciła się do mnie, uśmiechnęła i nieśmiałym głosem powiedziała:
- tak, zgadza się :) a skąd Pan wiedział?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

DZIEŃ 63/100

Lew zakazał srania w swoim lesie.
Idzie sobie niedźwiedź i czuje, że ma potrzebę i że popuszcza.
Nie wie, co zrobić ze swoim problemem, więc zakrywa go łapami.
Idzie lew i pyta się niedźwiedzia:
  • 64
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 449
@kapitankebabownik: @gajdzin

Zaczaił się wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła wilk rzucił się na nią.... i ją zgwałcił. Spodobało mu się, to ją zgwałcił jeszcze raz, i jeszcze raz. Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta:
- Wilku, masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na aids?
- Pewnie, że mam!

  • Odpowiedz
@kapitankebabownik:
Dwóch gliniarzy łączy się przez radio z wydziałem zabójstw:
- Przyślijcie ekipę...
- Jaka sytuacja?
- Zabójstwo, ofiara to mężczyzna, lat 38, matka uderzyła go nożem kilkanaście razy za to, że wszedł na mokrą, dopiero co umytą podłogę.
-
  • Odpowiedz
Pewien trędowaty zawsze chciał mieć tatuaż.
Pewnego dnia w końcu się zdecydował i nie zważając na ryzyko poszedł do salonu.
Gdy się tam znalazł, okazało się, że nie ma pojęcia, gdzie ten tatuaż umieścić.
Tatuażysta zastanawia się, po chwili zasugerował:
-Może na prawej ręce?
-Nie, prawa ręka odpada.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BiesONE: @Nicescroll był szybszy. Ja nie ekspert od walców. Może ktoś inny niech się wypowie. Pomarańczowa skala w środku tego zegara to chyba to co ciebie interesowało czyli prędkość.

W środku tego stalowego bębna jest obracany specjalnym silnikiem mimośród. Wywołuje on drgania które w pewnym sensie podrzucają cały bęben, a ten opadając mocniej niz tylko samym ciężarem zagęszcza grunt. Na tyle mocniej że podobno ostatnio w Białymstoku na Trasie Niepodległości ludzie skarżyli się, że im w blokach koło budowy kieliszki w regałach brzęczą :) Bo to dziadostwo kilkanaście ton potrafi ważyć.

A Hz to jak się domyślam regulowana częstotliwość
  • Odpowiedz