Są takie osoby co są skazane na przegryw tak jak ja prawie 40 lat nawet cycka nie widziały z wyglądu 3/10 możemy się oszukiwać ale prawda jest taka że żadne wzięcie się za siebie nic nie da zresztą rodzina rozumie sytuacjie i też nie zadaje pytań "kiedy znajdziesz dziewczynę "
Natomiast są ludzie co mają te 6/10 i naprawdę są ofiarami losu użalają się nad sobą i faktycznie marnują czas a wystarczy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kamien00002 wszystko spoko co mówisz, ale trzeba na początku popracować nad głową i wtedy robić resztę. Nieważne czy jesteś w grupie 1 czy 2. Z perspektywy baby wiem, że facet który jest stabilny emocjonalnie, zna swoją wartość i jest dobrym kompanem do rozmów nawet jeśli z ryja jest mocno średni to ma NAPRAWDĘ sporą szansę na zobaczenie cycka.
  • Odpowiedz
Nie istnieje coś takiego jak #blackpill ani nic z tych rzeczy. Jest tylko wpływ rewolucji kulturowej i niszczenie człowieka przez ultrakapitalizm, konsumpcjonizm i globalizm. Gdyby ludzie nie wypłukiwali się z wartości, moralności i jakichkolwiek życiowych zasad, większość problemów na rynku matrymonialnym by nie istniała. Poza tym, social media budują w ludziach nierealne oczekiwania względem innych oraz pogoń za tym, czego finalnie nigdy nie osiągną.

Ja nie mam problemu z kobietami. Ani
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96: dokładnie tak.
Blackpill mimo że zauważa problemy, podobnie jak Ty tutaj, to szybko przechodzi od nich do wniosków i to bardzo płytkich. W ogóle nie skupia sie na analizie zmian kulturowych, a jeśli już to bardzo marginalnie. Finalnie blackpill to wykresiki udowadniające że baby są jakie są bo taka jest ich natura, tak jakby chłopy z natury, bez wzorców kulturowych byli jacyś lepsi w czymkolwiek.
  • Odpowiedz
Jem sobie orzeszki i słucham sobie Motorhead, btw osobiście polecam jeść orzeszki jako alternatywę dla czipsów, których zresztą sam ma dość ale nie o tym. Zaczęły mnie brać na nowo feelsy odnośnie tego mojego braku partnerki czy chociażby kogoś do przytulenia się i co zacząłem sobie myśleć: że nie mam co startować do alternatywek ani do ładnych dziewczyn tylko celować w loszki mniej atrakcyjne, ważne żeby było co popatrzeć. Z takiej racji
NevermindStudios - Jem sobie orzeszki i słucham sobie Motorhead, btw osobiście poleca...

źródło: 20241121_202020

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NevermindStudios: wbrew pozorom książka napisana z dużą empatia i próbą zrozumienia.
Nie zawsze udana, nie zawsze na odpowiedniej próbie, często jest za dużo biasu ale jeśli ktoś twierdzi że to propaganda anty-przegryw to albo tego nie czytał albo ma zdolności poznawcze selera naciowego
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: ehhhh, to się robi tak:
Dzwonił do mnie kolega z Rosji, pracuje na wysokim stanowisku urzędniczym w Moskwie. Rozmowa z min wyglądała tak:
- Putin zasłał łóżko.
- Dzięki za info cumplu.
- Płoszę.
  • Odpowiedz
Zastanawiam się jakim desperatem trzeba być, żeby iść do divy zwłaszcza w XXI wieku, kiedy baby są singielkami i nie zamykają się na nowe znajomości. Czasem wystarczy na imprezie pójść na łowy i wymienić się instagramem, potem wybadać co to za potencjalna znajomość. Oczywiście minus taki, że laska może cię potraktować jako potencjalnego partnera i będzie chciała powoli budować związek. Z drugiej strony - może zająć to kilka miesięcy, ale w końcu
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96 >Czasem wystarczy na imprezie pójść na łowy i wymienić się instagramem, potem wybadać co to za potencjalna znajomość. Oczywiście minus taki, że laska może cię potraktować jako potencjalnego partnera i będzie chciała powoli budować związek

Ewentualnie nie da ci instagrama, nie będzie chciała budować związku ani nikt cie nie zaprosi na żadną imprezę (przypominam że jesteśmy na wykopie)

Co w takiej sytuacji szeryfie?
  • Odpowiedz
wystarczy na imprezie pójść na łowy i wymienić się instagramem


@Kopyto96: dalej nie czytam, Oski z choinki się urwał i nie ma pojęcia jak wygląda życie przeciętnego (czyli brzydkiego) chłopa w XXI wieku.
  • Odpowiedz
Jestem w bardzo dziwnej relacji typu Fwb, co zawsze uważałem za złe. Ale od początku. Poznałem fajną laskę z Ukrainy, sama do mnie zagadała i wymieniliśmy się instagramami. No i spotykamy się już z miesiąc. Generalnie wszystko fajne - sama wychodzi z inicjatywami, nie naciąga mnie na hajs (kiedy ja płacę za kolację/wyjazd, przy następnym spotkaniu ona wyciąga kartę i mówi, że płaci tym razem), jest wesoła, empatyczna, bardzo pozytywnie nastawiona do
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Forest_Pimp: chyba cię popiexdoliło xD W chwili gdy mireczek poprosi o chęć sformalizowania relacji to będzie już po niej
@Kopyto96 ja na twoim miejscu spróbowałbym rozkochać ją w sobie tak mocno, żeby w razie możliwości wyboru (bo nie jest pewne, że będzie jakikolwiek miała) nie chciała mnie zostawić i nie raczej nie próbowałbym formalizować relacji poprzez wymuszanie na niej jakichś deklaracji lojalności (?)
  • Odpowiedz
@Kopyto96 Ciężko wróżyć z fusów, rozumiem Cie. Miałem parę poradzieckich dziewczyn, z jedną Łotyszką mam nawet dziecko. Ciężko trafić na porządną poradziecką dziewczynę, najczęściej są to łatwe laski do ruchania, które zgrywają hrabianki bądź udają damy, a dały by d--y na parkingu jak masz bajere. Ja akurat dobrze trafiłem, ale z tego co piszesz to ja bym sobie dał spokój z tą panią cumplu, widać, że jesteś ogarnięty facet, znajdź sobie
  • Odpowiedz
#ukraina #rosja #wojna #heheszki #stulejacontent #takaprawda

Mam informację z pierwszej ręki. Otóż moja koleżanka z zajęć tanecznych to Rosjanka. Ma ciocię, która sprząta w kancelarii prezydenta Rosji. Ciocia na Telegramie jej dziś rano napisała, że wojny atomowej nie będzie. Więcej informacji podam po 16:00. Ale już teraz mogę powiedzieć, że nie ma się czego obawiać. Wracajmy do swoich obowiązków.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach