@dobrzecisiewydaje: będę pyskował, bo robicie k z logiki i tyle. Nie ma szans, aby protesty nie odbywały się przy kościołach, czy zabytkach. Rynek Krakowski jest pełny zabytków i są tam kościoły. W całym Krakowie jest sporo zabytków i kościołów.

Nie będę plusował. Niech lewica wyda oświadczenie, że potępia niszczenie czegokolwiek i problem sam się rozwiąże, bo dotrze to do wszystkich. Jeżeli nadal zostaną jednostki, to trzeba je wykluczać.
  • Odpowiedz
Nie rozumiem oburzenia osób narzekających na charakter protestów. Tym bardziej teraz, gdy powoli koncentrują się one w mniej publicznych, a bardziej rządowych (czy tam poselskich) miejscach. Owszem, mi też nie w smak jest malowanie kościołów, zabytek to zabytek, ale, co ważniejsze w mojej ocenie, przede wszystkim doprowadza to do podziałów, które dla całej akcji mogą okazać się zabójcze w dłuższej perspektywie. Nie można się jednak temu dziwić, kościół na spółę z rządem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Agresywny kierowca, który w poniedziałek potrącił dwie demonstrantki i uciekł, to funkcjonariusz służb specjalnych - ustaliła "Wyborcza". Prawdopodobnie chodzi o ABW. - Nie komentujemy sprawy - napisał nam Stanisław Żaryn, rzecznik koordynatora służb.

- Nie komentujemy miejsca zatrudnienia zatrzymywanych osób. Proszę z tym pytaniem zwracać się do rzecznika koordynatora służb specjalnych - mówi "Wyborczej" podinsp. Sylwester Marczak, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

We wtorek wieczorem dostaliśmy informację, że kierowcą srebrnego BMW o numerach WOR 25533
  • Odpowiedz
@Simon3D: W metropoliach też jest sporo kościołów. Na każdym osiedlu praktycznie a w historycznym centrum to już w ogóle, przykładowo na starym mieście w Warszawie. Jakby co to przelicz staty na metropolie. Ciekawa jestem co Ci wyjdzie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coś tu jest nie tak. Sama mam chorą siostrę i dlatego tym bardziej jestem za protestem bo rozumiem, że życie z chorym dzieckiem to nie jest bajka i świat usłany różami. Dodatkowo, jeśli mają już chore dziecko, tym bardziej powinny mieć wybór przy kolejnych ciążach. Myślę że artykuł jest przek łamany, albo matki trochę nie rozumieją.
  • Odpowiedz