Mi się ogólnie ten odcinek bardzo podobał tak jak i cały serial do tej pory. Ale ten motyw pościgu na tej pustynie wyszedł trochę komicznie, ale można to jeszcze tłumaczyć tym, że Vader chciał się trochę popastwić nad Kenobim i pobawić w kotka i myszkę, ale już końcówka walki trochę bez sensu. Albo mógł wejść w ten ogień skoro ma strój odporny na ogień, albo przeciągnąć Kenobiego Mocą tak jak robił to
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#starwars obejrzałem i dla mnie walka jest taka jak powinna być. Kenobi bez jakiegokolwiek treningu od x lat, Vader w formie zabijania Jedi. Jakby chciał, to by Bena wykończył, ale Imo on chce go zniszczyć w każdej możliwej płaszczyźnie i albo dopiero go zabić, albo odebrać mu jakiekolwiek chęci do życia.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Misticmac: ale to Disney, Rey nie wiedziała nic o Mocy, nie miała dosłownie żadnego treningu i kiedy pierwszy raz w życiu uruchomiła miecz świetlny pokonała Kylo Rena. Dopiero teraz Disney zwraca uwagę na to, że jednak trzeba trenować? A może trenować muszą tylko oryginalni bohaterowie którzy już prawie w całości zostali wybici przez scenarzystów?
Cuś tu się nie składa w spójną całość. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz

@EuronGreyjoy: Ale mordko pomyśl może jednak dobro się w nim odezwało? Może nie oczekiwał tej zemsty.
Według mnie teraz po analizach Kenobi po prostu odciął się od mocy i jego stary mistrz to wytrenuje od nowa.
  • Odpowiedz

Jako że miesiąc #duma, mały coming out, czuje się po tych 3 odcinkach jak gdyby zgwałcił mnie kosmita
#starwars
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciekawy odcinek. Nie wiem czy zauważyliście z jakimi emocjami opowiadał jak został zabrany za dzieciaka do zakonu i pozbawiony rodziny.
Walka z Vaderem też spoko, w końcu Ben nie walczył ani nie trenował od lat.

Zauważcie też z jaką pokorą o wszyatkim się wypowiada, jakby parafrazował Jezusa.
#starwars
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Misticmac: Inkwizytorzy nie byli Sithami, bo nie każdy kto sięgał po Ciemną Stronę był od razu Sithem. To byli tacy służący, podobnie jak wcześniej Asaji Ventress i Savage Opress
  • Odpowiedz

A ja uważam, że to był super odcinek. Zdecydowanie nie zgadzam się z niektórymi mocnymi słowami jakie tutaj na tagu padają, choć rozumiem surowe kryteria oceniania bo poruszamy się po rdzeniu całej historii SW. To jest coś znacznie trudniejszego niż bezpieczna przejażdżka z Mando i trzeba brać na to poprawkę.

#starwars #obiwankenobi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czego się spodziewaliście po Kenobim który ma ptsd i odcinał się od mocy 10 lat? XD
Ale spokojnie, sądząc po walce w IV ep, Kenobi się jeszcze pozbiera
#starwars
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
@StayOut: pierwsza zasada robionych obecnie kontynuacji - z oryginalnego bohatera zrobić szmaciarza, od którego lepsi są zupełnie nowi bohaterowie (głównie bohaterki).
  • Odpowiedz

może kolejne odcinki przyniosą coś ciekawego


@turfa8: już dawno powinniście się wszyscy nauczyć, że pierwszy sezon Mandaloriana otworzył drogę dla gówna polegającego w 100% na fan service, napisanego na o-------l na kolanie. W kwestii filmów i seriali w uniwersum Gwiezdnych Wojen przez najbliższe lata nie czeka nas NIC wartego uwagi.
  • Odpowiedz
nie gadaj bo 3 odcinki boby fett były dobra


@turfa8: no tak średnio.Ten serial miał tak podstawowe błędy w sztuce, że aż bolały zęby.
Boba Fett był pasażerem we własnym serialu, fabuła nie trzymała się kupy i praktycznie nie istniała, postaci były spłycone do granic możliwości, ale za to było pełno itemów i postaci z uniwersum wrzuconych tylko i wyłącznie po to, żeby je pokazać na ekranie.
  • Odpowiedz