Göbekli Tepe to jedno z najważniejszych odkryć archeologicznych XX wieku, które całkowicie zmieniło nasze rozumienie początków cywilizacji. Znajduje się w południowo-wschodniej Turcji, około 15 km od miasta Şanlıurfa. Nazwa w języku tureckim oznacza „wybrzuszone wzgórze” i rzeczywiście – to sztucznie usypane wzniesienie kryje pozostałości najstarszego znanego sanktuarium stworzonego przez człowieka, datowanego na około 9600–8200 lat p.n.e.2.

Na terenie Göbekli Tepe odkryto monumentalne struktury megalityczne – okrągłe i owalne kręgi z masywnymi filarami w
ada_lovelace - Göbekli Tepe to jedno z najważniejszych odkryć archeologicznych XX wie...

źródło: gobeklitepe1coverjpeg

Pobierz

historia stawia nam trudne pytania

  • tak 88.7% (392)
  • nie 11.3% (50)

Oddanych głosów: 442

  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ada_lovelace: Najlepsze jest to, ze na calym tym terenie gdzie pod ziemia moga byc kolejne artefakty wybudowali szereg drog i sciezek asfaltowych i betonowych dookola tego co juz odkopali. Do tego zbudowali na tym zadaszenie i chodniki/pomosty dla turystow. A wisienka na torcie jest to ze od chyba 20 lat nic sie w tej sprawie nie ruszylo ani nie zmienilo. XD Odkopali jak szacuja okolo 5% calosci kompleksu w latach
  • Odpowiedz
@ada_lovelace: Druga sprawa to rozwala mnie to, ze czego nie znajda i nie odkryja to zawsze pchaja narracje, ze miejsce kultu/obrzadkow/rytualow/religii. A moim zdaniem poprostu rzezbili w kamieniach zwierzaki jakie im przebiegaly miedzy chatami i paletaly sie po okolicy ¯\(ツ)/¯
Ewentualnie do nauki dzieci, patrz synek to gryzie wiec uciekaj, a jak tego zobaczysz to lap za dzide i upoluj, bedzie na kolacje. Dlaczego to zawsze i wszedzie mialyby byc
  • Odpowiedz
Puma Punku to jedno z najbardziej zagadkowych miejsc starożytnego świata, położone w boliwijskich Andach, w pobliżu kompleksu Tiwanaku. To, co czyni je wyjątkowym, to niesamowita precyzja obróbki kamienia i ogromna skala konstrukcji, które powstały bez użycia nowoczesnych narzędzi.

Niektóre kamienne bloki ważą ponad 100 ton i zostały przetransportowane z kamieniołomów oddalonych nawet o 90 km. Co więcej, bloki te są idealnie przycięte, z prostymi krawędziami, kątem prostym i symetrycznymi otworami – tak precyzyjnie,
ada_lovelace - Puma Punku to jedno z najbardziej zagadkowych miejsc starożytnego świa...

źródło: tiwanaku-and-puma-punku-with-lunch-private-tour

Pobierz

czy potrafisz odpowiedzieć na to pytanie

  • tak 56.3% (9)
  • nie 43.8% (7)

Oddanych głosów: 16

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ksenofanes, helleński monoteista
Ksenofanes z Kolofonu (580-480 r p.n.e.) ostro skrytykował tradycyjne postrzeganie bogów jako niewiele więcej, niż bardziej zepsutych ludzi, którzy przypadkiem tylko są nieśmiertelni. Potępiał na przykład przedstawienie bogów w poezji Homera i Hezjoda, ponieważ bóstwa posiadały ludzkie wady i słabości, takie jak złodziejstwo, rozwiązłość, oszustwo. Odrzucił tez przekonanie ze bogowie przypominają z wyglądu ludzi.

Jak sam twierdził „Jest jeden bóg, największy wśród bogów i ludzi, który nie przypomina
Zopyross - Ksenofanes, helleński monoteista
Ksenofanes z Kolofonu (580-480 r p.n.e.) ...

źródło: KSN

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli jednak krowy, konie i lwy miałyby ręce lub mogły rysować rękoma i wytwarzać przedmioty takie jak ludzie, wówczas konie narysowałyby bogów w postaci koni, krowy jak krów;


@Zopyross: Bardzo słuszna obserwacja. Ludzie wymyślają sobie bogów podobnych do siebie.

Na przykład bóg wymyślony w Biblii choć dla zmyłki nie ma wyglądu ani ciała, to zachowuje resztę typowo ludzkich cech, i to nienajlepszych zresztą, jak zazdrość, mściwość, chciwość, zadufanie w sobie
  • Odpowiedz
@ada_lovelace: raczej nie byli negroidami, chociaż chyba któraś dynastia była nubijska, gdzieś koło VII wieku p.n.e.
Blondynami z niebieskimi oczami też raczej nie byli, a na pewno nie byli Kryptonianami.
Generalnie to tacy oliwkowi chyba.
  • Odpowiedz
Ostatni potomek Cesarza Rzymskiego... na Barbadosie?

Brzmi jak legenda? A jednak – to prawdziwa historia Ferdynanda Paleologa, zwanego "Greckim Księciem z Kornwalii". Miał być jednym z ostatnich potomków dynastii Paleologów – ostatnich cesarzy Bizancjum.

Urodził się w Anglii, ale życie zakończył na Barbadosie. Tam też został pochowany – choć jego obecny, bardzo ozdobny nagrobek pochodzi dopiero z 1906 roku i nie stoi w jego pierwotnym miejscu spoczynku.

Jeśli
PodcastEchaAntyku - Ostatni potomek Cesarza Rzymskiego... na Barbadosie?

Brzmi jak l...

źródło: temp_file5934924087687285888

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

28 lipca 2025 r. nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego ukaże się nowe wydanie książki "Hadrian. Cesarz niestrudzony" Anthony'ego Birleya.
Biografia cesarza Hadriana (117–138) to praca oparta na własnych badaniach autora, brytyjskiego historyka i archeologa, wykorzystująca bogate źródła, nie tylko pisane, lecz także epigraficzne, numizmatyczne i archeologiczne. Przedstawia władcę uznawanego niekiedy za najwybitniejszego z rzymskich cezarów, człowieka o niespożytej energii, który przez całe swoje panowanie przemierzał rzymskie prowincje. Zajmował się też reformami wewnętrznymi, zasłynął
Lifelike - 28 lipca 2025 r. nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego ukaże się now...

źródło: 1271434-352x500

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach