@sokl: Za Honde zaplacisz duzo mniejszy podatek drogowy i ubezpieczenie (liczy sie tutaj moc silnika podobnie jak w DE). Sprzedaj oba i kup na miejscu bo proces rejestracji auta w AT jest troche czasochlonny i kosztowny (o ile nie bylo wczesniej rejestrowane w AT).
  • Odpowiedz
@jaceks653: Hej, trochę o tym dumałem:

1. Ogólny zastój i kiepska pora roku.
2. Honda mało tu popularna, mały silnik i duży przebieg (tu raczej nikt kompaktami takich przebiegów nie robi)
3. Chyba najważniejsze: Trzy miesiące temu wprowadzono system dopłat do wymiany samochodów z euro 5 (jak moja beemka) dla 14 najbardziej zanieczyszczonych przez NOx obszarów. I tak przy wymianie na nowe auto albo rocznę dostałbym dopłate 4.5-6k eur w BMW, do 10k
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej wykopki pomóżcie bo mam dziwna sytuację i nie wiem jak powinienem zareagować. Otóż kupiłem sobie pierwsze auto za konkretną kwotę. Teraz poprzedni właściciel chce zbyć na mnie ubezpieczenie za auto, ale domaga się zapłaty za miesiące, które pozostaly do końca. Czy należy mu się ta kasa i powinienem pokornie płacić czy to zwykły cebulak? W trakcie kupna nie ustaliliśmy tej kwestii konkretnie, ja nie miałem pojęcia o takich rzeczach, sprzedający nic
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

MIraski z pod znaku #mechanikasamochodowa Potrzebuję zmienić w jednym #opel #astra sworznie wahaczy. Pytanie co przy okazji z przydałoby się wymienić z cżęści które się zużywają. Przyszło mi na myśl wymiana gumy stabilizatorów, jakieś inne pomysły?

  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sm3rf1k wszystko jest kwestia kiedy geometria byla ustawiana, zakladasz nowy sworzeń jedziesz robisz zbieżność, za jakis czas wymieniasz na nowy znowu to raczej nie potrzeba robic zbieżności to 20 letni opel nie formula 1 chyba ze zbieżność ktos robil np po wymianie drążków kierowniczych a mial lekko w------e sworznie wtedy to inna baja
  • Odpowiedz
@pshemson: pistolet lpg jest dość ciężki i nie wkładasz go jak do baku, tylko trzeba go odpowiednio "zamontować". Tutaj korek jest w takim miejscu i pod takim kątem że będziesz musiał bardzo mocno kucać/klękać w śniegu. Średnio wygodne, szczególnie że gaz tankuje się częściej niż benzynę

Można prosić obsługę i poczekać, ale sam tak nie lubię ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@pshemson: nigdy nie miałem problemu z gazem przy mrozach, nawet przy instalacji starego typu. Prędzej Ci padnie aku albo drzwi przymarzną niż gaz spowoduje problem w zimie.

Sekwencja różni się nie tylko tym (wtrysk gazu, sterownik) - ale zasadniczo jest tak jak piszesz: odpala się na benzynie i samo się zmienia na gaz. Można wymusić start na gazie. Jak szybko się zmienia zależy jak to ustawił ten który to zakładał
  • Odpowiedz