@ebro: CNC diy, może jakiś modyfikowany chińczyk - nie potrzebuję niebotycznej dokładności (+/-0,2mm zrobi robotę - zębatki łańcuchowe #40, piasty, oprawy łożysk - nic wymagającego), aluminium nie chcę spawać tylko frezować i skręcać. Spawanie potrzebne do ram stalowych i blaszek ~5mm. Pewnie skończy się migomatem bo to najprostsze w nauce, TIG to mimo wszytko sporo nauki.

Sytuacja skomplikowana o tyle że nie mam kasy na park -
  • Odpowiedz
W końcu się udało i zacząłem dzisiaj pracę jako spawacz Tig :) W poprzednim zakładzie nie doszliśmy do porozumienia w związku z czym mimo zostawania po godzinach i uczeniu się spawania we własnym zakresie nie wzięli mnie na spawacza. Teraz będę pracował w małej firmie zatrudniającej kilka osób. Fajna atmosfera, robota bez spinki, konkretny szef a w związku z tym, że spawamy nierdzewkę robota jest całkiem czysta.

W związku z tym, że
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SUQ-MADIQ: Taka zawód powstał chyba na zasadzie: wymyślmy jakieś mega skomplikowane zajęcie z masą niszowego sprzętu. I żeby było niebezpiecznie. Treser lwów? Nie, za proste. Badacz wulkanów? Nie za proste. Nurek? Może być, ale jeszcze coś. Nurek-śluzarz? Nie, za proste. Nurek-spawcz? That's the most evil thing I've ever heard.
  • Odpowiedz
@gryzli6: Pamiętam jeszcze żałosne awantury jak pracowałem w kraju, że jak to spawacze więcej zarabiają od inżynierów. Chyba w żadnej branży nie ma takiego czegoś ;) kończysz edukacje w wieku 26 lat a 22 letni fizol ma więcej na pasku. Wolny rynek.

Stawki spawaczy spadną bo coraz więcej ludzi robi kursy.
  • Odpowiedz
@SUQ-MADIQ: i z tego tytułu pewnie wyższe zarobki ;) Mam 25 lat pracuje w biurze ale cholernie mnie to męczy psychicznie. Mam szanse załapać się jako pomoc spawacza za 2300 na rękę i wyrobić sobie w tym czasie za darmo kursy mig/mag. Twoim zdaniem warto się w to pakować w takim wieku? Docelowo chciałbym się kiedyś załapać do roboty za granicą.
  • Odpowiedz
@Vladimir_jebievdenko: Ja robie tylko po to, żeby mieć pewność - że wykopałem wszystko do końca. Normalnie gdyby to było żłobienie do przetopu to od razu spawałbym bez żadnego zabielania. Najważniejsze to wżerów nie narobić albo węgla nie zostawić we wgłębieniach.
  • Odpowiedz
@gryzli6: Dzwoniłem, nie da rady bo chcą z conajmniej 5 letnim doświadczeniem w majsterce, ja mam połowe z tego. Ale jestem na liście jako monter (na miejscu sie pokombinuje).

Z obecnej roboty musze uciekać niestety.
  • Odpowiedz
Mam pytanie do ludzi obeznanych w temacie spawalnictwa. Chcę się przebranżowić i zainteresowałem się tematem spawania. Czy robiąc kurs (będąc całkowitą zielonką) można liczyć na jakieś realne zatrudnienie? Czy jest sens się pchać w to kompletnie bez żadnego doświadczenia? Wołam @SUQ-MADIQ Elo

#spawanie #praca
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach