@elperson: Już teraz na rynku półprzewodników są niedobory, a wyobraź sobie, że taka Rosja ma nagle do dyspozycji tylko rynek będący kilkunastoma procentami światowej produkcji(jeśli założymy że Tajwan, Korea Płd i inni zachodolubni też nałożą sankcje). Chińskiemu krzemowi wzrósłby stosunek popytu do podaży
  • Odpowiedz
Rogozin(wicepremier odpowiedzialny za przemysł kosmiczny) skomentował to, tak że zachód sam sobie zrobi tym krzywdę, (...)


@Emerkaes: traktowałbym z dużą rezerwą to co mówi ruski minister podczas wojny (po czym poznać że ruskie kłamią? ruszają ustami)

2. Starlinki(zwłaszcza te martwe) mogą wchodzić na niebezpiecznie bliskie trajektorie z
  • Odpowiedz
@texas-holdem: to jest masakra jak u bogatych ludzi prawo działa na ich korzyść. Nie mówiąc o np funduszach które mają prawo do wprowadzania na rynek fikcyjnych akcji w celu sprzedaży ich jako zabezpieczenia do lewara. To całkowicie pokazuje że ten system jest od bogatych dla bogatych.

Śmiesznie będzie jak będzie kryzys i się okaże że są te akcje bez pokrycia. Ale wtedy rząd ustawą zabierze kasę z konta ludziom i
  • Odpowiedz
Postanowiłem napisać na Substack artykuł, w którym stawiam sobie za wyzwanie zredukowanie wszystkich istotnych parametrów w inżynierii kosmicznej/mechanice orbitalnej do maksymalnie prostej formy, po to by moje kolejne wpisy (poruszające np. kwestię tego skąd pomysł na dołożenie dodatkowych 3 silników próżniowych w Starshipie i dlaczego więcej silników jest lepsze niż mniej silników, pracujących dłużej, zwłaszcza w kontekście dążenia do obniżania masy statku) były bardziej przystępne. Otrzymałem już kilka fajnych sugestii dot. tego,
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dlugi_: Asysty grawitacyjne to również temat najcześciej błędnie rozumiany, intuicja mi podpowiada, że większość osób na tagu nie potrafiłaby poprawnie wytłumaczyć, skąd się właściwie bierze "dodatkowa energia" przy takim manewrze. W sumie to może zmieszczę też ten temat w artykule.
  • Odpowiedz
Gdy mniej-więcej z rok temu napisałem tu, że rendery społeczności graficznej wokół SpaceX osiągają poziom praktycznie nieodróżnialny od CGI w wysokobudżetowych s-f, niektórzy oburzyli się, że to jakieś kocopoły;) Tymczasem imho jesteśmy już dalej i teraz rendery społeczności stają się prawie nieodróżnialne od faktycznych ujęć od SpaceX – oto dowód A (firma SpaceX nigdy nie opublikowała zdjęcia z tej perspektywy, btw):

#spacex
texas-holdem - Gdy mniej-więcej z rok temu napisałem tu, że rendery społeczności graf...

źródło: comment_1645472083j6qwxX5k5zAUnpQfXHCjrV.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anonimowy_programista: pamiętam, jak były pierwsze próby lądowania Falconami, to Elon powiedział, że taki jest właśnie plan, aby te starty i lądowania stały się nudne, bo to będzie oznaczać, ze im się udało.
  • Odpowiedz
@Opposition_Fuhrer: Z BO problem polega przede wszystkim na tym, że jak Musk ogłosił Starshipa jako projekt, to Starhopper wykonał udany skok po kilku miesiącach od zera, tj. od postawienia namiotu w Boca. Jarvis to rzekomo miałby być odzyskiwalny drugi stopień New Glenn, więc też mogliby ćwiczyć już jakieś hopy, choćby miały się nie udać. Ale nie ćwiczą, bo nic nie mają. Też bardzo bym chciał zobaczyć wreszcie realną konkurencję dla
  • Odpowiedz
  • 2
@obserwator_ww3 chodzi o to, że w wypadku F9, pierwszy stopień, leci do wysokości ok 60km, po czym ląduje, drugi stopień osiąga orbite, I zostawia na niej satelitę, bądź dragon leci do ISS. Teoretycznie dragon mógłby pewnie ładować w dowolnym miejscu na ziemi, ale ładunek, to pewnie ze 2/3 tony, albo do 6 ludzi, na tyle pozwala moc F9. Natomiast drugi stopień Starship, to samodzielny statek kosmiczny, który ma ładować na Marsie,
  • Odpowiedz
Czy ktoś poza mną zaczyna odnosić wrażenie, że Isaacman programem Polaris układa w odpowiednich miejscach kluczowe puzzle, gdzie końcowy obrazek to on sam w roli dowódcy załogowej misji na Marsa? Jest wystarczająco młody, ma wszelkie kompetencje i planowo chce sobie zacząć nabijać nalot Starshipem i to w misjach eksperymentalnych. Poza tym nikt nie jest w stanie zakwestionować jego umiejętności przywódczych + zyskuje akcją z St. Jude/misją I4 autorytet jako człowiek zorientowany na
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach