Zazdroszczę sobie z zeszłych wakacji, gdy myślałam że koronawirusowa szopka z lockdownami to już przeszłość, bo będziemy robić jak w Szwecji.
Teraz się tylko martwię, kiedy nam dowalą, bo nie mam wątpliwości że to zrobią, a właściwie już zaczynają nawet w stosunku do zaszczepionych (patrz na Niemcy i Portugalię).
Szczerze mówiąc to nie bardzo wiem, jak przetrwać to co nadchodzi i kij wie, ile potrwa. Cholernie boję się przyszłości, bo nie mam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach