Taka wiadomosc dzisiaj dostałem od kumpla na czacie grupowym.

Panowie, zastanawiałem się zawsze za co ludzie idą do piekła i chyba już wiem. Ojciec leży od środy na oddziale hematologicznym, dookoła mnóstwo umierających pacjentów - raczej sami ludzie, którym trzeba współczuć. Dzwoni ojciec dziś po 4 dniach ciszy, bo nie miał mocy nawet telefonu do ręki wziąć i opowiada niestworzone rzeczy - pomyśleliśmy,że już splątanie mózgowe z powodu nowotworu. Mówi, że w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach