Samsung Galaxy S5 vs. Note 3.

Zastanawiam się nad nowym telefonem. Z tego co widzę (lecz się nie znam) to Note 3 wypada bardzo dobrze przy S5 więc chyba nie warto czekać do premiery? Aby tylko San Andreas mi poszło bez problemów. Warto? Rysik i ekran kuszą.

[ #smartfony #samsung #android ]
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TalesFromNebula: Note 3 - mam 3 tygodnie, nigdy nie miałem lepszego telefonu, trzyma straszliwie długo, rysik mocno przydatny, 3GB ramu nie zawalisz niczym, opcja podzielenia ekranu to czysta zajebistość, telefon jest duży ale spokojnie wsadzisz do spodni (ja daję radę :D) radzę się przejść i tak wpierw i go potrzymać w dłoni :) Ja do niego mam obudowę spingena + szybkę 0.3 mm na ekran i uwazam to za zestaw
  • Odpowiedz
@Faith69: Mieszkam w UK, Note wezmę za gotówkę i jak spodoba mi się sprzęt Samsunga to abonament z SGS5 będzie. Tak to rozwiążę, nie zbankrutuję, a zawsze będę mógł Note sprzedać. Potrzebuje telefonu na już więc i czas się liczy.

Dzięki za odpowiedzi chłopaki ;)
  • Odpowiedz
  • 49
Szlag mnie już jasny trafia na tego cholernego Andruta. "Nie mogę spać, wiec pomirkuje trochę" - pomyślałem. I teraz już na bank nie zasnę. Nie rozumiem czemu #android jest najpopularniejszym systemem mobilnym na świecie. Z jakiego powodu? Próbowałem już dwa razy napisać jakiegoś dłuższego posta i za każdym razem to samo - klawiatura znika, interfejs martwy. Tylko twardy restart pomaga. Do tego bateria znika w oczach, mimo wyświetlacza podświetlonego na
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#smartfony #bateria

Lepiej wyładować do 10% (wiem, że w litowo-jonowych(?) nie należy zabijać baterii do końca) czy co wieczór podłączyć od tych 40%? Jakie ładowanie wpływa lepiej na baterie?
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Madzialena: no dobrze wiesz, że do końca nie wolno, ale nie wiesz, że jak pokazuje 0% to tak naprawdę jest około 5%(to takie zabezpieczenie, żeby własnie nie rozładować faktycznie do zera) więc można rozładowywać do końca. Litowo-jonowe mają ileś tam cykli ładowania. Im częściej będziesz ładować tym szybciej ogniwa będą padać.
  • Odpowiedz
@Madzialena: na telefon 24, na baterie 6. Powiem tak. Na ostatnim androidzie(note 1) ładowałem kiedy tylko była potrzeba. Czasem nawet 2 razy dziennie i nie zawsze do pełna. Po dwóch latach bateria trzymała jakieś 50% z tego co na początku. Nie wiem ile tu wina bateri, a ile kolejnych aktualizacji, ale tak było. Na tablecie (też note ale tym razem 10.1) baterię ładuje średnio raz na tydzień od jakiś 5%
  • Odpowiedz
@GrabkaMan: A co do zdjęć to przenieś po prostu wszystkie na kartę pamięci (tak samo jak wszystko inne przez titanium) i na nowym telefonie włóż kartę i przywróć dane przez titanium. SMS i te takie spokojnie się przeniosa. a już na pewno appki wszystkie.
  • Odpowiedz
@fakdesystem: Ja ją mam. Nie mierzyłem nigdy czasu, tym bardziej, że używam ją do krótkiego ładowania, nie do pełnego. Jest trochę wolniejsza ale nie ma tragedii. Ja jestem zadowolony z niej.
  • Odpowiedz
Smartfony i technologie ryją ostro baniak.

Mój pociąg do domu na trasie zawsze wjeżdża do tunelu, gdzie jak przeglądam neta na #android to nigdy nie ma zasięgu.

Więc dzisiaj jadę dzień jak co dzień, tylko akurat Lema czytałem. Wjeżdżamy do tunelu, a ja w---w motzno, że znowu zasięg zerwało i zapomniałem załadować następnej strony do poczytania.

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach