Wczoraj listonosz przyniósł list z biura biegłego sądowego. Biegły wyznaczył termin oględzin nieruchomości w sprawie służebności na 26.10.2016 na godzinę 10:00.
Pani adwokat też ma się pojawić w tym czasie. Po spotkaniu napiszę co i jak było. #sluzebnoscwolfika
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubako: było to moje pole i pisałem o tym wcześniej. Dwie działki wzdłuż pomalowanej na biało drogi podzieliły się i powstały 4. Tyle też powstało tam domów bez drogi dojazdowej. Właściciele jednak przychodzili do mnie i do gminy aby negocjować tam drogę. Ostatecznie ustąpiłem i za cenę poniżej rynkowej kawałek pola został odsprzedany. Poza tym wójt zaproponował zamianę mojego pola na inny grunt gminny metr za metr aby utworzyć drogę
  • Odpowiedz
#sluzebnoscwolfika
Taką mapkę wysłał do sądu wnioskodawca (powód). Na zielono zaznaczony przejazd przez moje pole pozostawiający jakiś na oko dwumetrowy pasek niewykorzystany a na pomarańczowo to już jakieś sci-fi. Niby od posesji zaczyna się tak jak w planach zagospodarowania ale potem droga skręca w drugą stronę. Pasek przechodzi przez posesję współpozwanego sąsiada i (ewidentnie nie jest to "wyjechało mi się mazakiem") jeszcze następną posesję, o której dotąd nie było mowy.
whitewolfik - #sluzebnoscwolfika
Taką mapkę wysłał do sądu wnioskodawca (powód). Na ...

źródło: comment_3xWdXW7ws7xyXZfOQZEKwnNLQybF4wR7.jpg

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przejazd przez moje pole pozostawiający jakiś na oko dwumetrowy


@whitewolfik: Masz bardzo uprzejmego sąsiada. Zostawił miejsce żebyś mu jeszcze musiał odśnieżać chodnik w zimę. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@whitewolfik: Ciekawi mnie teraz stanowisko współpozwanego sąsiada, czy wyrazi zgodę na proponowaną drogę w kolorze pomarańczowym.
Machnij im propozycję przejazdu bezpośrednio przez działkę sąsiada 124/11 po prawej stronie. Spełniała będzie wówczas wypracowane rozwiązania prawne (najkrótsza) oraz propozycję przejazdu w granicy działek 124/11 i 125/12 (po równo, czyli po 1,5 metra dla każdej).
Sąd weźmie pod uwagę warianty z najkrótszymi drogami dojazdowymi (chyba, że wspólpozwany się zgodzi na wariant pomarańczowy). No
  • Odpowiedz
Coraz poważniej zastanawiam się nad upublicznieniem wszystkich danych gdzie moja sprawa ma miejsce. Sąd nakazał sporządzenie mapek z drogami, jakie strony są w stanie zaakceptować. Gdy zobaczyłem, jaką odpowiedź wystosował urząd gminy, to zacząłem się zastanawiać, czy oni trolują, czy nie zrozumieli polecenia...
#sluzebnoscwolfika
whitewolfik - Coraz poważniej zastanawiam się nad upublicznieniem wszystkich danych g...

źródło: comment_h6SuR3ItqaJNqlILkFNY7QAacRbIfyRE.jpg

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sluzebnoscwolfika
Powód w sądzie dwa razy stwierdził, że nie korzysta choćby z grzecznościowej formy przejścia na swoją działkę przez posesję sąsiada. Szereg zdjęć pokazujących prawdę jest już w drodze do sądu. Jedno wrzucam dla ciągłości afery na portalu eksperckim. Sąsiedzi zdejmują płyty betonowe i przechodzą jeden do drugiego.
whitewolfik - #sluzebnoscwolfika 
Powód w sądzie dwa razy stwierdził, że nie korzyst...

źródło: comment_giA2Ctt8hYtlWr4Xhf60fwvQfT5dsFC9.jpg

Pobierz
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TymRazemNieBedeBordo: robiłem te zdjęcia i tylko słuchałem, że zaraz będę miał aparat skasowany. Na szczęście obok na podwórku był jeszcze inny sąsiad, a ja powiedziałem, że mam dyktafon, więc się wyzwiska skończyły. Tak naprawdę to nie miałem, szkoda.
  • Odpowiedz
#sluzebnoscwolfika
Na sprawie stawiły się wszystkie strony oraz świadek (osoba, która sprzedała działki bez drogi).
Sąd rozpoczął od przesłuchania świadka. Strony zadawały pytania.
Świadek przyznał, że kupujący był dobrze poinformowany i świadomy braku dojazdu do działki. Działki sprzedał bez dojazdu, ponieważ notariusz uznał za wystarczający fakt zaplanowania dojazdu w planie zagospodarowania przestrzennego w urzędzie gminy.
Tak jak myślałem, bardzo zdziwiony był mój współpozwany sąsiad, gdy w końcu dotarło do niego, że ktoś w
whitewolfik - #sluzebnoscwolfika
Na sprawie stawiły się wszystkie strony oraz świade...

źródło: comment_2LqtRkdfdiehlUM8sXu7cj4GqALpsCQd.jpg

Pobierz
  • 71
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@whitewolfik:
1. do sądu lepiej sporządź bardzo dokładną mapkę z bardzo jednoznacznymi opisami.
2. Nie wiem czy jak do sądu pokażesz mapkę z tą niebieską drogą, to będzie dobry ruch, na Twoim miejscu raczej bym uparcie szedł, żeby droga była tak jak ta zielona. Dlaczego? bo tutaj widać od razu, że Ty zgadzasz się na poszatkowanie swojej działki i bierzesz problem sąsiadów na siebie. Czyli poniekąd zgadzasz się na oddanie
  • Odpowiedz
@whitewolfik: żałuje tylko, że to Ty musisz coś proponować, zachęcać, udowaniać, pokazywać, że chcesz rozwiązać sprawę.
IMO powinieneś móc mieć wysrane i czekać na jakieś ciekawe propozycje i jak jakaś będzie się opłacać to może się zgodzisz.
  • Odpowiedz
#sluzebnoscwolfika
Znienacka przyszedł list z inspektoratu budowlanego. Dowiedziałem się, że wszystko z tą budową jest ok i tyle. Zadzwoniłem do tego urzędu z prośbą o wyjaśnienie. Dowiedziałem się, że nic tu po nadzorze budowlanym a zawinił ktoś w starostwie powiatowym.
Zadzwoniłem do starostwa.
Ja - Proszę pani, a czy jak jest taka sytuacja, że jest działka budowlana bez drogi, to czy można zgłosić budowę budynku i zbudować?
Pani - Nie ma takiej możliwości
whitewolfik - #sluzebnoscwolfika
Znienacka przyszedł list z inspektoratu budowlanego...

źródło: comment_Gk2qXFRMi5rR4Ectlwf12DQ5GgPzHumT.jpg

Pobierz
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamil062: Oczywiście że to przede wszystkim urzędnik powinien wylecieć na zbity ryj. Tylko jak myślisz - dlaczego pani z urzędu musi się zastanowić? Bo muszą rozkminić wspólnie z Bożenką i Marylką które postawiły stempelek gdzie nie trzeba, jak z tego wybrnąć i przenieść odpowiedzialność na kogo innego.
  • Odpowiedz
Tak mi się jeszcze przypomniało, że 29.10.2015 r. napisałem do powiatowego inspektoratu budowlanego wniosek o nakazanie wstrzymania prac budowlanych na działce sąsiada do czasu wyjaśnienia sprawy. Pismo zaniosłem osobiście i otrzymałem potwierdzenie przyjęcia.
Dzwoniłem kilka razy w listopadzie aby zapytać o reakcję.
Inspektor wyznaczył kontrolę z tego co pamiętam na 7 czy 9 grudnia. Tego dnia nie było mnie w domu i sąsiad przekazał mi, że jakiś inspektor mnie szukał, bo nie mógł trafić
whitewolfik - Tak mi się jeszcze przypomniało, że 29.10.2015 r. napisałem do powiatow...

źródło: comment_bUBkh7AON7yZnGCKn0ofMpwjJMTa3D1N.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zostałem wywołany do tablicy i czuję obowiązek podzielenia się z Wami aktualną sytuacją.
Dostałem list z sądu z odpowiedzią na pozew ze strony urzędu gminy oraz od również pozwanego sąsiada, który ma pole obok mojego.
Urząd gminy zapowiada sprzeciw w całości pozwu. Sąsiad natomiast poczuł, że może dobrze wyjść na mojej przegranej. Gdyby sąd nakazał mi oddać ziemię pod drogę przez całe moje pole, to otrzymałby prezent. Mógłby podzielić swoje pole na ładne działki
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dwa_szopy: Ale to raczej nikt nie będzie zaskoczony tym faktem, dlaczego mamy żałować takich ludzi. Jeśli ktoś chce się budować w miejscu gdzie nie da się podciągnąć prądu do jego problem.
W urzędzie niech ewentualnie rozdają ulotki "co sprawdzić przed budową, żeby było spoko".
  • Odpowiedz
@whitewolfik: teraz to go w------z ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W zasadzie nie wiem co typ miał na myśli wychodząc z ryjem do ciebie. jego działka nie miała dostępu do drogi, a jedyny sposób by się dostać to przez pole nie należące do niego. Nie wiem, nie mógł tego załatwić... od razu zanim kupił tę działkę? Choćby nie wiem, "panie, wydzierżawisz mi dwa metry ze swojej działki
  • Odpowiedz