Mam dla was bardzo ciekawą stronę xD na niej jest kalkulator prawdopodobieństwa zerwania ze sobą xDDD Opracowany przez uniwersytet Stanforda ( ͡° ͜ʖ ͡°) na dość sporej liczbie ludzi, więc chyba wiarygodne.

https://qz.com/quartzy/1551272/here-is-the-probability-you-will-break-up-with-your-partner/

Wstawia się tam różne dane. Czy z waszego doświadczenia te dane się pokrywają? Powpisujcie sobie wyniki waszego związku i sami sobie sprowadźcie (
Zimny-jak-lod - Mam dla was bardzo ciekawą stronę xD na niej jest kalkulator prawdopo...

źródło: comment_1644691746vAq5SbdB2ZMBgDSzb1Mu4E.jpg

Pobierz

Czy ten kalkulator ma rację?

  • tak, myślę, że tak 29.1% (16)
  • średnio, może tak, może nie 47.3% (26)
  • nie, kłamstwo to jest 23.6% (13)

Oddanych głosów: 55

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj przy porzadkach na strychu znalazłem starą kasetę VHS, ze ślubu rodziców. Ojciec zmarł kilka lat temu, a matka żałuje, że zgubiła jedyny wspolny film ze ślubu, ktorego nigdy nawet nie ogladali przez brak magnetowidu.Twierdzi, że kaseta przepadła po przeprowadzce do innego domu. Nie wie, że płyta przez ponad 20 lat przeleżała strychu w rozlatujacym się pudle i właśnie przypadkowo ją znalazłem :D
Zbliżają się walentynki, wiec pomyslałem, że zrobie jej prezent.
wertyh - Dzisiaj przy porzadkach na strychu znalazłem starą kasetę VHS, ze ślubu rodz...

źródło: comment_1644601031kP7iUTt2fUTffQ1IgsMWDo.jpg

Pobierz
  • 58
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego mężczyźni/kobiety nie chcą zawierać związku małżeńskiego? Odpowiedzi Polek i Polaków:

Kobiety i mężczyźni zapytani dlaczego mężczyźni nie chcą się żenić zgodnie jako najważniejszy czynnik podawali życie bez zobowiązań.

Natomiast kobiety i mężczyźni nie zgadzają się co to najważniejszego powodu dla którego kobiety nie chcą wychodzić za mąż. Kobiety częściej wskazywały na lęk przed nieudanym małżeństwem, a mężczyźni lęk przed utraceniem kariery zawodowej.
j.....e - Dlaczego mężczyźni/kobiety nie chcą zawierać związku małżeńskiego? Odpowied...

źródło: comment_16445745978VJc6L85CXKL7hBcFMGwaV.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ile zajęło wam "ogarnianie się" po dużym weselu? Mam na myśli rozliczenia z usługodawcami, zabranie wszystkiego z sali itp.
Zastanawiam się, czy mając poprawiny do niedzieli do 20:00 zdążę wyjechać w podróż poślubną we wtorek rano (oczywiście zakładając, że spakuje się wcześniej ( ͡° ͜ʖ ͡°))

#wesele #slub #zwiazki
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jatylkozapytac: W dniu imprezy miałem wszystko rozliczone oprócz sali. W niedzielę poprawiny do 22, zostaliśmy w hotelu jeszcze jedną noc, na sali dużo nie zostało i w poniedziałek ok. 14 mieliśmy spakowane wszystko. Rozliczyliśmy się i pojechałem jeszcze do wypożyczalni pooddawać pierdoły (np. stojaki, szarfy na krzesła), wieczorem byłem w domu.
  • Odpowiedz
@polejpolej: najbardziej stresowały mnie zdjęcia w domu, bo prawie wszyscy się spóżnili xD po przysiędze już lajcik, na żadnej imprezie się tak nie bawiłam jak na własnym weselu. Wszystko ogarniałam na ostatnią chwilę, miesiąc przed przekładaliśmy wesele i ślub przez pandemie i o dziwo wszystko spasowało :D potem trzeba było rozwozić jedzenie i na szybko ogarniać wakacje i dopiero na wakacjach wszystko padło i odpoczelimy <3
  • Odpowiedz
W kwietniu mam iść na ślub przyjaciółki mojej różowej, na kawalerski nie zostałem zaproszony, 95% towarzystwa nie znam. Proszę niech mi ktoś złamie nogę albo coś. Jako, że odstawiłem całkowicie a-----l obawiam się, że mogę przesiedzieć na dupie całe wesele. Prawdopodobnie jako jedyny nie wychylę nawet kielonka. Boję się ogromu ludzi (dużo rodziny, znajomych). Chcę pójść jedynie ze względu na moją różową, żeby nie czuła się sama gdy inni będą ze swoimi
Syn_Krzysztofa - W kwietniu mam iść na ślub przyjaciółki mojej różowej, na kawalerski...

źródło: comment_16445131641vb0gJToZgVlueFaGARFDk.jpg

Pobierz
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 88
@Syn_Krzysztofa Miej trochę rigczu. Jak to będzie wyglądać jak różowa przyjdzie sama? Masz coś lepszego do roboty? To tylko kilka godzin. Skoro odstawiłeś a-----l to nie powinieneś mieć raczej problemu z pijącymi dookoła. Zjesz sobie coś dobrego może i to ZA DARMO. Większość będzie i tak pijana i nawet nie zauważy, że się jakoś stresujesz czy boisz. A dziewczynie będzie miło. Także nie rób z siebie męczennika i idź.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #s--s #zwiazki #slub
Post w bardzo dużym uproszczeniu.
Małżeństwo ja 38 lat, Ona 35 lat. Dwójka dzieci w wieku 8 i 5 lat.
Ja własna firma, zarobki miesięcznie ok. 15 tys PLN, moja żona nie pracuje od 10 lat.
Wybudowany dom - praktycznie z moich pieniędzy.
  • 96
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jak z----------z po 14 godzin, pamiętasz rozmowę z żoną na temat seksu która miała miejsce półtora roku-dwa lata temu, żeby zrobić jej masaż, powiedzieć komplement czy przytulić musisz sobie ustawiać przypomnienia w telefonie to chyba coś grubo poszło nie tak kolego . O tych dzieciach którym niczego nie brakuje też pomyśl, bo pieniądze to nie wszystko - co po tych wakacjach, wyjazdach, korepetycjach, jak ojciec po 14 godzin w
  • Odpowiedz
Są tu jakieś mirki znające się na #modameska i #garnitur ? Dostałem zaproszenie na ślub i w sumie pomyślałem, że to dobra okazja żeby kupić sobie nowy garnitur, a nawet nie tyle kupić co uszyć na miarę.

Mój ostatni garnitur był kupiony w pawo 10 lat temu na studniówkę. Oczywiście kompletnie sie na tym nie znałem (i dalej nie znam) więc kupiłem pierwszy lepszy zaproponowany przez obsługę byle
Plp_ - Są tu jakieś mirki znające się na #modameska i #garnitur ? Dostałem zaproszeni...

źródło: comment_1643582694UYHQRk9ZAnMF0eDUZdzqfx.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Plp_: Zobacz sobie na pintrescie inspiracje, ewentualnie na instagramie odpowiednie hasztagi.
Ale tak ogólnie to krawiec Ci doradzi odpowiedni do sylwetki, albo przedstawi kilka rozwiązań. Bardziej się zastanów jaki chcesz materiał, bo jak byłam z niebieskim to materialow było 1000+ i wybór był bardzo trudny.
  • Odpowiedz
Gdyby ktoś mi 2 lata temu powiedział, że przygotowania do ślubu i wesela to takie ciężkie i czasochłonne zajęcie... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#protip dla Mirków organizujących duże wesele: wynajmijcie organizatorkę. I to od razu.

#wesele #slub
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jatylkozapytac: mam lepszy protip. Nie organizuj dużego wesela. Wszystko z żoną ogarnęliśmy samodzielnie, i to bez własnego samochodu. Sami zaprojektowaliśmy, wydrukowaliśmy i poskładaliśmy zaproszenia, wystrój sali, alkohole, winietki, prezenty dla gości, rozmieszczenie gości + tabliczki, apartamenty dla gości z daleka, transport gości po weselu. Impreza na 50 osób. Zaprosiliśmy tylko najbliższą rodzinę, z którą utrzymujemy kontakt większy niż na zasadzie napisania 100 lat na fejsbuku z okazji urodzin ( ͡
  • Odpowiedz
@southlander: nauczyliście się współpracować gdy wszystko się sypie dopiero przy organizacji ślubu. Przeczytaj co napisałeś i zadaj pytanie jeszcze raz :)

bo niby jakie

U nas to np. organizacja wyjazdów poza Europę że względu na styl w którym zwiedzamy czy dana organizacja życia i obowiązków kiedy jeden z członków rodziny był w stanie zagrożenia życia że względu na chorobę.

@Lala-Sassy: oj zdecydowanie, właśnie wzięłam tydzień urlopu żeby nadgonic
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Albo jestem bez uczuć albo nie rozumiem długoletnich związków, tym bardziej ślubów i posiadania dzieci. W moim przypadku mijał może miesiąc regularnego spotykania się kiedy zaczęły opadać emocje i ta początkowa ekscytacja drugą osobą - chyba normalne jak u każdego (było niby kiedyś badanie, że romantyczna miłość trwa rok). I co potem? Potem wkrada się rytuna, codzienność, poznajesz wady partnera i tak sobie żyjecie. Rozumiem, że pary egzystują tak
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Albo jestem bez uczuć albo nie rozu...

źródło: comment_16432791137XOq50ZP4g4Q6bWKH60BfX.jpg

Pobierz
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W moim przypadku mijał może miesiąc regularnego spotykania się kiedy zaczęły opadać emocje i ta początkowa ekscytacja drugą osobą - chyba normalne jak u każdego (było niby kiedyś badanie, że romantyczna miłość trwa rok).


@AnonimoweMirkoWyznania: Można zjeść wszystko na dwa gryzy, a można się delektować i odkrywać kolejne smaki. A że większość ludzi woli wszystko szybko i od razu, to i ekscytacja szybko mija. Ja tam odkrywam krok po kroku, i
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@southlander: mam wrażenie, że niektórzy nie rozumieją, że związek nie istnieje tak o po prostu, tylko, żeby naprawdę był dobry i szczęśliwy, to trzeba o niego dbać. Codziennie. Tak jak mówisz - jak z siłownią. Ćwiczysz regularnie to rośnie siła, dbasz o swój związek regularnie to on jest stabilniejszy, pewniejszy i szczęśliwszy.
Serio nie ogarniam tych biernych ludzi, którzy nic nie robią w kierunku zmian siebie i związku na lepsze,
  • Odpowiedz
Jest to troche #przegryw bulić prawie 2 klocki lasce za samo dotrzymanie towarzystwa na #wesele ?


@smacznyy: Nie tylko przegryw, ale i brak mózgu jak za 1/4 tej kwoty możesz się z laską r----ć. Pytanie czy za 2k zł będziesz miał z nią 2 noce spędzone na ruchaniu. Wtedy to ma sens.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy #przegryw faktycznie ma źle? Mam w pracy 3/4 różowych w wieku 25-35, z czego większość mężate i dziecko. Typowe spędzanie wolnego czasu to chodzenie z dzieckiem do lekarza. W tygodniu po pracy odpoczynek. W weekend to samo bo "nie ma siły". Na jakiś wyjazd chętnie by pojechała ale "nie ma czasu". Wakacje raz w roku wystarczy. Żeby nie siedzieć ciągle w domu to wyjdzie do kosmetyczki.
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy #przegryw faktycznie ma źle? Ma...

źródło: comment_1643020535l7IeGHokskxWtPNm3U8CuT.jpg

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Miseczki i mirabelki podróżujący, mam pytanie. Po zmianie nazwiska (np. ślub) stary paszport jest ważny jeszcze przez 4 miechy. Jeżeli na wjazd do danego kraju jest wymóg ważności paszportu min. 6 miechów (ZEA,Chiny etc.) to mam rozumieć że to nie przejdzie w systemie danego kraju ? Czy oni w swoich systemach będą wiedzieli że ważność paszportu jest skrócona do 4 miechów czy nadal będą go wiedzieli jako ważny do daty oryginalnej ??
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@utede: jak dostanę nowy to stary już mi nie jest potrzebny, wymóg jest min. 6miesiecy a stary jest aktualny podobno jeszcze 4m.
  • Odpowiedz
XD

@Jakub_Olkiewicz - U mnie prezesem ds. mojego życia jest moja małżonka. Ja nawet nie jestem wiceprezesem. Jestem takim asystentem i to z trzeciego szeregu.

Leszek Milewski: - Faktycznie. Jeśli moje życie byłoby klubem, to ja byłbym takim kierownikiem, który jest od zawsze i tak ciężko go wyrzucić. Jest tu od zawsze i niech se będzie. Wiceprezes to już byłoby wysoko jeśli chodzi o odpowiedzialność za moje życie. Tak to nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
@thority dla samego opowiadania było warto. Jestem ciekaw czy Leszek serio by Kubie nie przerwał. W sumie znając Jego stoicki spokój, to pewnie tak :D
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Powiedzcie o co chodzi z tymi ślubami i odchodzeniem przez brak ślubu lub odwrotnie przez chłopa do młodszej? Bo ciągle w temacie ślubów słyszę, że główną funkcją ślubu jest zabezpieczenie dla kobiety, że mąż nie opuści jej gdy się zestarzeje, ale jak to miałoby działać? A czasem niektórzy przeciwnie piszą, że ślub sprawia, że facetowi łatwiej żonę zamienić na młodszą.

Jestem zdezorientowany, bo przykładowo weźmy ten wątek https://www.wykop.pl/wpis/63108975/anonimowemirkowyznania-musze-podzielic-sie-z-wami-/

i jeden pisze
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: bo zanim małżeństwo zaczęło być rozumiane tak jak współcześnie, to była to instytucja mająca na celu ochronę majątku rodzinnego. Dlatego bywało tak, że obie rodziny robiły wszystko, żeby małżeństwo trwało. Innymi słowy była presja społeczna. Ponadto nie była tak rozpowszechniona antykoncepcja, więc kobieta mogła zostać samotną matką, co dawniej skazywało ją i dziecko na życie na marginesie społecznym. Nie było tak łatwo o alimenty jak współcześnie. Bo jak przykładowo
  • Odpowiedz