Koszmar w rodzinnym domu dziecka w Gdańsku.

Dzieci były szarpane za ręce i bite rękoma. Andrzej W. jedną z pokrzywdzonych dziewczynek kilkakrotnie szarpał i rzucał na podłogę, jednego z chłopców przywiązał do łóżka i uderzał pięścią w brzuch, a kolejnego – bił rurą od odkurzacza.
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #
- #















