via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Anoniemamowy: ja p------e xD sam w dzieciństwie potrafiłem zjeść gatunkową, ale szanujmy się. Od samego zapachu tego wyrobu mięsopodobnego dostaje się odruchu wymiotnego. Zmień nawyki żywieniowe Mirku zanim nie jest za późno :D
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Anoniemamowy: porcjowany tej grubości to minutowe steki. wręcz sekundy na patelni i gotowy. Spróbuj z tymiankiem, oczywiście sól i pieprz. I żeby jakikolwiek dodatek nie zabił smaku mięsa. Znajdź swój stopień wysmażenia i można wołowinę wcinać. Mi osobiście podchodzi bardziej antrykot. Z tłuszczem bardziej, który też ma dużo smaku w sobie. Może nie jest to klasyczny 'stejk'. No ale każdy ma swoje gusta smakowe. Kombinuj. Dobre żarcie.
  • Odpowiedz