• 0
@Pepcioza tak, szukam porady praktyka, a Twoje posty były pierwszymi, które mnie zmotywowały. Co warto kupić, czy w ogóle warto i na co patrzeć. Póki co, zostają mi pracę z narzędziami, ale pomyślałem, że może zrobić krok do przodu...
  • Odpowiedz
ja wolę szyć ręcznie, sam na maszynie szyłem tylko proste rzeczy czasem z nudów lub jak nie było szwaczki a coś trzeba było obszyć, nie jest to takie łatwe jak się wydaje :D Więc ja raczej nic ci nie polecę, ale pewnie znajdziesz kilka osób które korzystają z maszyn na grupie "wyroby skórzane - handcrafted in poland" na facebooku.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Czy jest ktoś na wykopie, kto zajmuje się kaletnictwem? Chciałbym nabyć drogą transakcji gotówkowej nowy portfel, a nigdzie nie ma już takiego modelu jakiego używam.
#kiciochpyta #kaletnik #skora
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirki (i być może Mirabelki), czy jest sens kupowania kurtki e sztucznej skóry jak ta w linku?
https://www.pullandbear.com/pl/dla-niego/odzie%C5%BC/p%C5%82aszcze-i-kurtki/kurtka-w-stylu-biker-ze-sztucznej-sk%C3%B3ry-c1030204837p501627402.html?cS=800

Skład
Część zewnętrzna: 55% poliuretan - 45% wiskoza
Wyściółka: 100% poliester
Kralizek - Hej Mirki (i być może Mirabelki), czy jest sens kupowania kurtki e sztuczn...

źródło: comment_ZrIBFF9HuCFwHLlQlJKxBnMT6pUZRI2e.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kralizek: Sztuczna skóra to nie skóra od tego trzeba zacząć. Po drugie nie, nie ma sensu, bo trwałość takiego wytworu to 1/20 trwałości normalnej skóry. Po trzecie to nie oddycha więc możesz równie dobrze w worek foliowy się ubrać.
Już lepiej kupić prawdziwą skórzaną kurtkę z drugiej ręki.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Kralizek: Na przecenach w Massimo i tym podobnych można wyrwać dość tanio nawet. Fakt że na okazji bierzesz co jest, przebierać w modelach i rozmiarach raczej będzie ciężko.

Ja osobiście powoli sobie odkładam na kurtkę od Aero Leather. Kilkaset funtów, ale zalecenie konserwacji to "nic nie rób przez pierwsze trzydzieści lat" :D
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Jak się nazywa i jak się leczy taki typ problemów skórnych, że tworzą się jakby syfy, ale zawartość to taka woda w kolorze złotym?

Skóra puchnie wokół takiej rany i robi się czerwona. Nie da się tego wycisnąć, bo za kilka godzin znowu puchnie. Mama mi mówiła że takie syfy to stan zapalny pod skórą, a ta ciecz to jakiś płyn surowiczy. Jak się zostawi coś takiego rozdrapanego, to ten płyn surowiczy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zawartość to taka woda w kolorze złotym?


@Borealny: Jeżeli płyn ma takie zabarwienie to najpewniej świadczy to o stanie zapalnym wywołanym zakażeniem bakteryjnym.

Jak to się leczy?


@Borealny: Zapewne antybiotykoterapia + antyseptyka, z całą pewnością należy udać się do dermatologa.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Freakz: ale mi się to robi co jakiś czas. Jak nie rozdrapuję, to samo się goi po jakimś tygodniu. Ale jest denerwujące i zastanawiam się czy to nie jest od diety.

Jak wycieka, to jest bardziej białe, dopiero jak zastyga to jest złote i tworzy "bursztyn".
  • Odpowiedz