Dziś upadłem po raz czwarty.
Silnik zatarł mi się przy prędkości o 10 mniejszej od maksymalnej.
Dokładnie to myślę że standard czyli chwycił tłok i pierścienie jak zawsze wcisnęło w rowek tłoka.
Po zatrzymaniu się tłok na szczęście puścił ale już nie ma zbytnio kompresji.















#simson :>?