• 270
@WLADCA_MALP: Niee zabrakło również feminazistowskiej propagandy - silna i niezależna główna bohaterka i głupi mężczyźni. Najbardziej rozwaliły mnie sceny na wałach - w każdej kobiece krzyki - "Kryśka, dawaj tutaj ten worek" "dziewczyny rozładowujemy tę ciężarówę" "julka, bierz po jednym worku, bo sie zmęczysz!" - i mała dziewczynka ciągnąca worek z piachem.
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: Oglądałem, bardzo fajny klimat. The Haunting of ... też są spoko aczkolwiek na siłę wrzucają tam wątki "równościowe" co niestety perfidnie rzuca się w oczy.
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: @Ghalard Ja również z dzieciństwa pamiętam tylko jakieś migawki jeśli chodzi o ten serial, a mimo to postanowiłem po niego sięgnąć w dorosłym życiu i jak dla mnie jest genialny. Mimowolnie serial uruchamia jakąś taką wewnętrzną nostalgię. Podczas oglądania kolejnych przygód rodziny Arnoldów, przypominają Ci się różne akcje z dzieciństwa czy wieku już nastoletniego (dalsze sezony). Do tego cudowna muzyka i klimat dawny lat z USA. Dla mnie
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: Przerażające, co twórcy zrobili z tego serialu. Z całkiem trzymającej w napięciu historii z ciekawie poprowadzonymi wątkami, zrobili operę mydlaną w której połowa czasu antenowego to nikomu niepotrzebne ekspozycje, mające nam przedstawić bohaterów, których coraz bardziej mamy w dupie. Zajarany byłem pierwszym sezonem, pomimo kilku niewiarygodnie irytujących bohaterów (tak, głównie mam na myśli Tokio), ale kolejne odcinki sprawiały już niemal fizyczny ból, a poziom absurdów bił tam wszelkie rekordy.
  • Odpowiedz
zrobili operę mydlaną


@Masuj: U nich w kraju to jedyny gatunek jaki istnieje i genetycznie nie sa w stanie sie powstrzymac przed tym s-----------m tak jak Polak przed jedzeniem kielbasy
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: wykupiłem Amazon Prime tylko i wyłącznie dla tego serialu, choć nie wiedziałem czego się spodziewać, i nie żałuję ani jednego wydanego grosza (tym bardziej, że jest bardzo tani ;)). Serial absolutnie genialny pod każdym względem. Już pierwsza scena z A-Trainem sprawiła, że dosłownie zaniemówiłem na dobre 30 sekund, a potem było tylko lepiej ( ͡° ͜ʖ ͡°). Najlepsze jest to, że twórcy nie bawią się
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: dla mnie ten serial powinien się w ogóle powoływać na Asimowa, bo nie ma z książkową Fundacją absolutnie nic wspólnego, co więcej w najważniejszych kwestiach stanowi zaprzeczenie głównych idei z twórczości Asimova (np. świadome morderstwo dokonane przez R.Daneel Olivava, czy wyrzucona do kosza nieuchronność polityczna psychohistorii). Wizualnie meh, fabularnie dno, słowem: porażka.
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: tak, sorki za ten spam teraz ale nie wiem jakim cudem dopiero trafiłem na ten tag, mimo, że wykop przeglądam regularnie praktycznie codziennie (°°

edit: gdybym mógł coś zasugerować, to fajnie by było jakbyś dodawał na której platformie jest dostępny serial (albo był jak go oglądałeś, przynajmniej w przypadku seriali autorskich danej platformy)
  • Odpowiedz
  • 0
Jaki spam, ja się cieszę na każdy komentarz :)

której platformie jest dostępny serial (albo był jak go oglądałeś, przynajmniej w przypadku seriali autorskich danej platformy


@Hrabia_Heheszko: Myślałem nad tym, ale jak popatrzyłem na niektóre przykłady seriali to się robi niezły syf. W USA ma jakiś serial jedna platforma, ale nie jest dostępna w Europie to dystrybucja idzie inną platformą... Pomyślałem ile błędów zrobię i mi się odechciało :)
  • Odpowiedz
ale serial robił się coraz bardziej głupawy


@WLADCA_MALP: Od razu skojarzyło mi się z "Pod kopułą". Plan na serial genialny, zamknąć ludzi pod barierą (Gothic!) i zobaczyć co będą robili. Co może pójść nie tak...
To co z czasem zaczęło się tam o---------ć odbiera zmysły i chęć do oglądania. :(
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: jak ktoś kiedyś spyta o definicję "Liminal space", to zamiast odpowiadać, można mu pokazać ten serial. Pomijając tematykę, to same lokacje tam budzą niepokój. Zaskakująco zarówno te po stronie korporacji, jak i te pozapracowe.
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP ja właśnie odwrotnie czyli poleciłbym tym którzy nie widzieli ani komiksu ani filmu a nie poleciłbym tym którzy widzieli z racji tego że to nie jest oryginalna historia która była świetna. W filmie niektóre kadry z komiksu były doslownie skopiowane. Film uwielbiam. Tu na razie jestem na drugim odcinku i to jest całkowicie inna historia.
  • Odpowiedz