Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 11
- 11
405377,78 - 6,42 = 405371,36
Trochę krócej lecz starałem się trochę szybciej. Godzina treningu niekorzystna ze względu na wzmożony ruch samochodów i poziom syfu w powietrzu. Niby mam to w rzyci ale jednak oddychało się ciężej.
#bieganie #biegajzwykopem
Statystyki:
Trochę krócej lecz starałem się trochę szybciej. Godzina treningu niekorzystna ze względu na wzmożony ruch samochodów i poziom syfu w powietrzu. Niby mam to w rzyci ale jednak oddychało się ciężej.
#bieganie #biegajzwykopem
Statystyki:
- 0
- 10
405441,73 - 9,10 = 405432,63
Wczorajszy bieg, BC1 - ok 5,2km, rozciąganie -> SB 10x~140m podbiegu, schłodzenie. Ogólnie 9,1km,- dość późno ruszyłem, też koniec treningu przed 22gą właściwie już. Palec boli jak cholera...
Pogoda super, lekki mróz jedynie, deszczu/śniegu brak, dziś w teorii ok 8km BC2. Ciekawe jak wyjdzie.
Miłego czwartku!
Wczorajszy bieg, BC1 - ok 5,2km, rozciąganie -> SB 10x~140m podbiegu, schłodzenie. Ogólnie 9,1km,- dość późno ruszyłem, też koniec treningu przed 22gą właściwie już. Palec boli jak cholera...
Pogoda super, lekki mróz jedynie, deszczu/śniegu brak, dziś w teorii ok 8km BC2. Ciekawe jak wyjdzie.
Miłego czwartku!
źródło: comment_KQlHALbmtZLb1q2uEj4psSAzbWEDyD8e.jpg
Pobierz- 10
6110325 - 650 = 6109675
Dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem pracy nad kraulem, którego za cholerę nie potrafię...ale to się zmieni. :D
#plywajzwykopem #ruszmiasto
Wpis
Dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem pracy nad kraulem, którego za cholerę nie potrafię...ale to się zmieni. :D
#plywajzwykopem #ruszmiasto
Wpis
- 3
- 1
- 14
6036 - 40 - 48 - 20 - 15 - 50 - 10 = 5853
W tym tygodniu to już 183km!
#rowerowyrownik #ruszmiasto
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
W tym tygodniu to już 183km!
#rowerowyrownik #ruszmiasto
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
- 9
6120575 - 900 = 6119675
Pogoda była taka,że psa na dwór bym nie wypuścił, a dziś wg. prognoz miało być słońce (na razie się nie zapowiada) więc wczoraj basen, dziś bieganie i mocny akcent z czwartku w planie przeniesiony, co było logiczniejszym wyjściem aniżeli biegać w ulewie a pływać jak bezchmurne niebo. Tyle teorii bo słońca coś nie widać jeszcze, może do wieczora będzie.
Tydzień temu prawie rozwaliłem palucha, więc wczoraj na 30tej długości,
Pogoda była taka,że psa na dwór bym nie wypuścił, a dziś wg. prognoz miało być słońce (na razie się nie zapowiada) więc wczoraj basen, dziś bieganie i mocny akcent z czwartku w planie przeniesiony, co było logiczniejszym wyjściem aniżeli biegać w ulewie a pływać jak bezchmurne niebo. Tyle teorii bo słońca coś nie widać jeszcze, może do wieczora będzie.
Tydzień temu prawie rozwaliłem palucha, więc wczoraj na 30tej długości,
- 10
- 0
- 13
405613,69 - 15,00 = 405598,69
Bieg wczorajszy, Sobotni bieg jeszcze czuję w nogach, po wolnej niedzieli, nie chciałem forsować od razu mocniejszych jednostek, zrobiłem sobie spokojną WB - wyszło ładnie 15km. Pogoda na szczęście oszczędziła, mogłem posłuchać w spokoju książki, nie katując mocno organizmu a jednocześnie zrobić jednostkę treningu która mnie pobudzi.
Sam bieg bez ciekawych sytuacji, nie ma co się dziś rozpisywać, dziś spróbuję siły biegowej, jutro basen i sauna i czwartek dopiero
Bieg wczorajszy, Sobotni bieg jeszcze czuję w nogach, po wolnej niedzieli, nie chciałem forsować od razu mocniejszych jednostek, zrobiłem sobie spokojną WB - wyszło ładnie 15km. Pogoda na szczęście oszczędziła, mogłem posłuchać w spokoju książki, nie katując mocno organizmu a jednocześnie zrobić jednostkę treningu która mnie pobudzi.
Sam bieg bez ciekawych sytuacji, nie ma co się dziś rozpisywać, dziś spróbuję siły biegowej, jutro basen i sauna i czwartek dopiero
- 2
984713 - 71 = 984642
@jombsik Prawdopodobnie poprzednicy zrobili błąd, masz okazje go poprawić.
Jak należy sprawdzać ostatni wynik?
Wchodzimy na tag #pompujzwykopem i wybieramy aby pokazywało wszystkie wpisy
http://www.wykop.pl/tag/wpisy/pompujzwykopem/wszystkie/
Screen:
- 10
405693,56 - 9,43 = 405684,13
Sobota intensywna, nawet nie było czasu na wpis :<
Najpierw dźwiganie szpargałów i opróżnianie piwnicy (tak zmieniłem piwnicę na większą). Później od razu trening biegowy, obiad i sauna.
Niedziela - dzień regeneracji i odpoczynku. Zarówno od wysiłku fizycznego jak i od komputera. A dzisiaj ukochany poniedziałek, więc wrzucam zaległy wpis.
Statystyki:
Sobota intensywna, nawet nie było czasu na wpis :<
Najpierw dźwiganie szpargałów i opróżnianie piwnicy (tak zmieniłem piwnicę na większą). Później od razu trening biegowy, obiad i sauna.
Niedziela - dzień regeneracji i odpoczynku. Zarówno od wysiłku fizycznego jak i od komputera. A dzisiaj ukochany poniedziałek, więc wrzucam zaległy wpis.
Statystyki:
984927 - 79 = 984848
@adamcarlambo Prawdopodobnie poprzednicy zrobili błąd, masz okazje go poprawić.
Jak należy sprawdzać ostatni wynik?
Wchodzimy na tag #pompujzwykopem i wybieramy aby pokazywało wszystkie wpisy
http://www.wykop.pl/tag/wpisy/pompujzwykopem/wszystkie/
Screen:
- 0
- 15
405716,01 - 10,00 = 405706,01
Jak mnie tu dawno nie było - fiu fiuu. Ileż to plusów do rozdania w sztafecie - aż miło.
Od takiego niedosytu który pozostał po biegu niepodległościowym, bardzo zależało mi na weekendowym biegu w którym chciałem zakończyć życiówką poniżej 47minut. Szło gładko, trenowałem dość sporo jak na takiego amatora(Wręcz czy nie za dużo), ale byłem pełen nadziei na poprawę czasu. I nie może być za łatwo - poniedziałek zeszły
Jak mnie tu dawno nie było - fiu fiuu. Ileż to plusów do rozdania w sztafecie - aż miło.
Od takiego niedosytu który pozostał po biegu niepodległościowym, bardzo zależało mi na weekendowym biegu w którym chciałem zakończyć życiówką poniżej 47minut. Szło gładko, trenowałem dość sporo jak na takiego amatora(Wręcz czy nie za dużo), ale byłem pełen nadziei na poprawę czasu. I nie może być za łatwo - poniedziałek zeszły
źródło: comment_j6r0Nzukti4WLLnOqr192wz39pNqANEu.jpg
Pobierz









Wczorajszy wieczorne #bieganie - kumpel ze mną się wybrał na bieganie, cóż to, że wczoraj miał 3km "rozgrzewki" + rozciąganie i zaczynamy BC2-7km (w teorii bo puls z nadgarstka jakoś nisko pokazywał) - a jak to wyszło - z racji wspólnego biegania - 5km wyszło ok 5:15, potem na 2km pożegnałem kumpla by dokręcić 2km w około 4:45 + GR i schłodzenie 2km powrotne do domu.