341668,04 - 10,12 - 11,23 - 11,06 - 11,60 - 11,10 - 10,50 - 1,00 = 341601,43
Od 15tego września od poprzedniej 20tki, pomału (nawet bardzo) próbuję wrócić do regularności. Wczoraj mały sprawdzian w biegu na 10,5km i o dziwo tempo ok 4:30 utrzymane pomimo trasy dość specyficznej (50%asfalt/las) a i wiatr dał popalić.
W sumie mogłem wrzucić w jednym wpisie, ale skrypt i tak sam liczy, a i dla siebie wrzuciłem by zobaczyć
Od 15tego września od poprzedniej 20tki, pomału (nawet bardzo) próbuję wrócić do regularności. Wczoraj mały sprawdzian w biegu na 10,5km i o dziwo tempo ok 4:30 utrzymane pomimo trasy dość specyficznej (50%asfalt/las) a i wiatr dał popalić.
W sumie mogłem wrzucić w jednym wpisie, ale skrypt i tak sam liczy, a i dla siebie wrzuciłem by zobaczyć












Dwa ostatnie z września (wczoraj i dzisiaj). Kupiłem sobie bukłak na długie wybiegania i zgubiłem ustnik na pierwszym biegu (25km) na 2km... zatrzymałem się, szukałem, nie znalazłem. Wracałem, uznałem, że sprawdzę to miejsce raz jeszcze - znalazłem! Na powrocie na 23 km :)
Ale trochę byłem zły :)
Z bukłakiem i izotonikiem BYE, zdecydowanie lepiej się biegło.
Statystyki: