163298 - 27 = 163271
Dla większości to pewnie norma, ale ja w zasadzie zacząłem jeździć na rowerze tak na serio dopiero w tym roku, wcześniej jeździłem 10km/h z rodziną. No i jednak w górskim terenie trudniej niż po płaskim :) W każdym razie dziś kolejne wyzwanie - 20 km w 1h. Udało się na styk :D Miałem jechać wytyczoną przez miasto trasą (50 km), ale okazało się, że projektował ją sam szatan
Dla większości to pewnie norma, ale ja w zasadzie zacząłem jeździć na rowerze tak na serio dopiero w tym roku, wcześniej jeździłem 10km/h z rodziną. No i jednak w górskim terenie trudniej niż po płaskim :) W każdym razie dziś kolejne wyzwanie - 20 km w 1h. Udało się na styk :D Miałem jechać wytyczoną przez miasto trasą (50 km), ale okazało się, że projektował ją sam szatan












Wyjaśniony po paru km bo typy przede mną koło puściły grupie a ja zamuliłem ¯\_(ツ)_/¯
#rowerowetrojmiasto
W
Czyli jak zwykle - bez holajzy ani rusz.