@piotreeek: już się nie wybieram bo strach w sumie. Jeden dzwon organizatora, chyba nowa szosa bo się nią chwalił. Tory tramwajowe go pokonały
  • Odpowiedz
25 444 - 15 = 25 429

Świątecznie, spokojnie, cicho i pusto.

#rowerowawarszawa na poniatowskim przy stadionie zatrzymują rowerzystów na alkomat

#
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

26 479 - 139 = 26 340

Na święta do rodziny na rowerze. Oczywiście wiatr w twarz, bo jakżeby inaczej... Jeszcze na zachętę, od wyjścia z domu deszcz. Nie odbyło się bez niespodzianek, bo 50 km przed celem pękła mi linka od tylnej przerzutki, więc dalej jechałem tylko na przełożeniu 2-7.

Czas jazdy: 6 h 59 min

Śr.
JackBauer - 26 479 - 139 = 26 340

Na święta do rodziny na rowerze. Oczywiście wiatr ...

źródło: comment_srcWgWJVMPLg4eC59HsrqZYksdjXTo2X.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

27 467 - 18 = 27 449

Myślałem o lesie, wybrałem miasto. I tak ubłocony do kolan wróciłem...

Jak się teraz dodaje ślad z bikemap do bikestats? Pokazuje mi się link...

I
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

27 819 - 41 = 27 778

Nocna przejażdżka po północnej Warszawie i parku Kampinoskim. Jazda po takim lesie w nocy pobudza wyobraźnię... Niestety w pewnym momencie trafiłem na w pół zamarznięte błoto z koleinami od samochodów, które pokonało mojego Crossa na semi slickach.

#rowerowyrownik #rowerowawarszawa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

27 831 - 12 = 27 819

Dojazd na korepetycje tylko, rekonwalescencja po kozackim przeziębieniu.

Pewnie mega-spadłem w zestawieniu w dół.

#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

29 855 - 38 - 1 - 3 - 4 = 29 809

Łącznie 46km dzisiaj :) @metaxy @wspodnicynamtb zadowoleni? :D

W planach miałam dojechanie aż na uczelnię, ale niestety panuje taka zasada: wpuść Kasię w dowolnie duże (albo dowolnie małe!) miasto i możesz mieć pewność, że się zgubi :) Pierwsza od długiego czasu gleba zaliczona - na takim pięknym błotku. Nowa czapka dzielnie mi towarzyszyła. Tak koncertowo uwalona siedziałam na wykładzie,
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach