@piotreeek: Po godzinie na deszczu nic dziwnego, że cię przemoczyło. Na rowerze moknie się dużo szybciej, niż idąc. Przy ulewie byłbyś cały mokry po 5 minutach. No chyba że byś się odpowiednio ubrał.
  • Odpowiedz
306 625 - 29 = 306 596

Pierwsze 7 km to wypizd, ból tyłka (znowu kości kulszowe) - ogólnie wyjazd z białołęckiego Mordoru ;) ale i na to znalazłem "półśrodek" - wmawiałem sobie przez ten odcinek "tajski masaż, tajski masaż, tajski masaż " XD

Ponadto #rowerowawarszawa dowiedziałem się od jednego z warszawskich kierowców, co zrobić, gdy masz rower szosowy, obok ścieżka rowerowa wykonana z kostki brukowej i z niej nie korzystasz (abstrahuję
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzgar: no, ale ogólnie rzecz biorąc to jeśli droga rowerowa jest wyznaczona, to rowerzysta ma obowiązek się nią poruszać. Bez względu na to, że nawierzchnia mu nie odpowiada bo ma rower szosowy
  • Odpowiedz