Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki z #divyzwykopem i #roksa - jak to jest z tymi laskami, to serio są prywatne ogłoszenia i idzie się do takiej do domu? Bo zawsze mnie zastanawiało jak one sobie radzą jak trafi się "trudny" klient. Czy to pic i są zrzeszone, a jakiś misiek czeka w drugim pokoju?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Największy przypał: ogladaj sobie z ciekawości laski z #roksa szczególnie te wyuzdane na laptopie przy swojej dziewczynie (porządna, z dobrego domu). Kilka dni później na chacie ciche dni, w końcu wybuch i jazda do na twoim lapku coś robiła a tam przy rozpoczeciu wpisywania sugestie pań z #roksa ( ͡º ͜ʖ͡º) . Awantura że mi nie wystarcza że chce pewnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

gladaj sobie z ciekawości laski z #roksa szczególnie te wyuzdane na laptopie przy swojej dziewczynie


@AnonimoweMirkoWyznania: Tak. Jasne. Z ciekawości. xD
Bardzo fajny macie związek, skoro przy ważnej dla niej rzeczy ją okłamujesz. Lepiej daj jej spokój, żeby znalazła sobie kogoś wartościowego, a sam idź na roksy. ;)
  • Odpowiedz
@mamajasia12: Musisz być czujny i asertywny - trafiajo sie ksiezniczki albo za tako samo cene walisz paszteta, którego bys za darmoszke nie bzyknął w normalnej sytuacji . Jak Ci pasztet otworzy to s--------y xD .
  • Odpowiedz
@Spermator3000 coś pomiędzy umówieniem się do dentysty a na imieniny do cioci. Najłatwiej powiedz że chciałbyś się umówić na spotkanie. Potwierdź cenę i godzinę, dostaniesz przybliżony adres a jak będziesz już w pobliżu to dzwonisz drugi raz i dostaniesz nr bramy i mieszkania.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Januszer: co za różnica. I tak czy siak będzie pożądany. Z tego co słyszałem to nie wierzy w miłość, a tak to znajdzie stałą partnerkę. Ale jak woli tkwić w celibacie i divach to jego sprawa. Nie ma czegoś takiego jak tfwnogf zarabiając 10k.
  • Odpowiedz
Malaasteroida: Ja powiem tak. Z moim niebieskim tez poznaliśmy sie przez Internet. Również dzielilo nas ponad 500 km. Zanim sie spotkaliśmy kazdego dnia wisieliśmy na telefonie, smsy i w ogólne cud miód.
ALE. Przyznam szczerze że najbardziej na świecie cieszę się że poznaliśmy sie na żywo już po dwóch tygodniach znajomości. Ponieważ zdalam sobie sprawę, że przez dwa tyg. Żyłam wyimaginowanym obrazem chlopaka. Owszem jestem z nim juz 4 lata, ale
  • Odpowiedz