#truestory #redbull #oszukujo #prawo Dziś po raz kolejny mi sie to przytrafiło i nie do końca jestem pewny swoich racji, wiec opisze sytuacje. Poszedłem do sklepiku w metrze kupić energetyka, zobaczyłem ze redbull jest za 3,99 cena na puszce a tiger za 3,50 wziąłem redbulla. Przy kasie oczywiście cena 6 zł. Pokazuje pani,ze na puszce jest cena 3,99 a ona,ze to cena sugerowana, ja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ostr: dodam, że sprzedawcy nie lubią jak producent im narzuca na produkcie cenę sugerowaną bo wiadomo że jak na produkcie jest wielka cena to kupujacy liczy ze taka wlasnie jest prawdziwa cena tego, wiec sprzedawca ktory liczy się z klientem taką cenę zostawi (mimo że ma wtedy 20-30gr marży tylko), inny jak własnie sprzedawca w metrze się nie bedzie pierniczył i ustali cenę jaką chce
  • Odpowiedz
@dominik810: zdecydowanie bardziej wolę tigera. Ma lepszy smak, jest bardziej gazowany. A na 1 miejscu jest BLACK. Teraz jakaś promka na te redbulle jest, bez cukru chyba 4,99zł kosztuje, tiger ich kosi ostro.
  • Odpowiedz