#raspberrypi
Technologiczne mireczki. Łączę się przez vnc z maliną i edytuję sobie pliki w pythonie. Malina w sieci, laptop na którym pracuję również. Jak zrobić, abym na laptopie mógł sobie edytować pliki w sublimetext, zapisywał i zmodyfikowane odpalał przez np. SSH. Jakąś sambę postawić, albo plik trzymać w chmurze? Jakieś pomysły? :)
Technologiczne mireczki. Łączę się przez vnc z maliną i edytuję sobie pliki w pythonie. Malina w sieci, laptop na którym pracuję również. Jak zrobić, abym na laptopie mógł sobie edytować pliki w sublimetext, zapisywał i zmodyfikowane odpalał przez np. SSH. Jakąś sambę postawić, albo plik trzymać w chmurze? Jakieś pomysły? :)











