@hatterka: Po prostu wytatuowanie twarzy to debilizm. Niech każdy robi sobie tatuaże gdzie chce - nic mi do tego. Jednak niech się później nie dziwi, że nie może znaleźć pracy, bo przy wstępnej selekcji widać, że jest idiotką. Nawet nie trzeba zatrudniać.
  • Odpowiedz
@msnrc: Raczej na serio, ja ogólnie do tatuaży nic nie mam, ale jak ktoś już sobie bazgrze po mordzie to IMO ma śrubki poluzowane.
  • Odpowiedz
@pawelczixd: trochę to mondre, troche gupie. trochę rak, potwierdzam. za to na obronę powiem, że miałem kilku znajomych ze studiów, którzy w życiu nie trzymali w rękach młotka, wiertarki, łopaty no czegokolwiek co jest związane z pracą fizyczną. nie chodzi mi o to, żeby teraz z książek przerzucić się na kopanie rowów, ale np część z nich uważała, że to jakaś lipa, wstyd się ubrudzić, boo oni to wielcy myśliciele
  • Odpowiedz