@Tessadija: Co? xd W krajach post-sowieckich znakomita większość to dostała państwowe mieszkania za grosze, udziały w PGRach, akcje spółek państwowych czy inne gospodarstwa na zadupiach przez zasiedzenie - zależnie od kraju są różne proporcje ale tak jak i u nas uwłaszczenie na gierkowskich mieszkaniach było powszechne.

#!$%@? ma jedynie młode pokolenie, które nie załapało się na podział państwowego majątku, a jeszcze nie zarabia jak zachód żeby zaspokoić podstawowe potrzeby życiowe bez
Średnia miesięczna płaca netto w dolarach z 2020 r. w Polsce, Rumunii i Białorusi. Dane zostały przeliczne z dolarów w cenach bieżących na dolary z 2020 na podstawie wskaźników inflacji CPI w USA. Dane z okresu realnego socjalizmu zostały przeliczone według oficjalnych kursów dolara.

#ekonomia #gospodarka #statystyka #iirp #prl #bialorus #rumunia #kapitalizm #antykapitalizm #rafalinski
Pobierz
źródło: comment_1623185419KG7LniG5N7JN9yNyozZ547.jpg
@Raf_Alinski: Doskonały wykres, jeśli są dane to wrzuć też kiedyś po kursie czarnorynkowym za komunizmu.

czyli że co ? Socjalizm jednak był spoko ?


@panArchitekt: Ciężko wyrokować z tego wykresu, bo oficjalne kursy walut były fikcyjne. Jedyne co widać, to fakt, iż dla przeciętnego zatrudnionego reformy lat 90. były niesamowicie korzystne - nasi sąsiedzi zmarnowali dekadę.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@JesusOfSuburbia: to nie PiS tylko światowa koniunktura której cykl gospodarczy PiS przeżarł na socjal i obajtkow żeby się utrzymać przy korycie xD

@Raf_Alinski: fajny wykres. Twój? Jak interesujesz się ekonomia i statystyką to miałbym biznes, robię coś fajnego i chciałbym to konsultować czy robię dobrze, mogę dać więcej info na priv to jak miałbym ochotę to skrobnij wiadomość do mnie
[Godzinowe koszty pracy](http://appsso.eurostat.ec.europa.eu/nui/show.do?dataset=lc_lci_lev⟨=en) w Polsce w stosunku do Francji. Dane w standardzie siły nabywczej zostały obliczone przez podzielnie nominalnych kosztów pracy przez [wskaźniki cen towarów i usług nabywanych przez gospodarstwa domowe](http://appsso.eurostat.ec.europa.eu/nui/show.do?dataset=tec00120⟨=en).

#ekonomia #gospodarka #statystyka #rafalinski
Pobierz
źródło: comment_1618316835UByVxDfEsVqZx3De7IBdCH.jpg
W nawiązaniu do wpisu o płacy minimalnej w Danii i Polsce - na wykresie średnia płaca brutto w Polsce i w Szwecji w Big Macach i w standardzie siły nabywczej w stosunku do Danii. Z danych wynika, że w 2020 r. średnia płaca w Szwecji w standardzie siły nabywczej była o około 15% niższa niż w Danii, ale w Big Macach była niższa aż o... 40%. To pokazuje, że Big Mac w
Pobierz
źródło: comment_1618251736tprF1RhbvEHK7xV0OhQKBI.jpg
@factoryoffaith_: to głównie kwestia estetyki, Bukareszt strasznie mi przypomina dzieciństwo i polski #!$%@? lat 90. Sam fakt jak wygląda metro świadczy o dziwnym podejściu do kwestii przestrzeni społecznej i braku woli poprawy, przynajmniej w tym mieście. Coś tam musi być nie tak skoro po suficie cieknie i dosłownie zwisają kable i wystają druty.

Nie podobało mi się też pod względem poziomu rozwoju usług - dajmy na to w gastronomii w Polsce
zyli rozwijamy się szybciej niż większość krajów, mija nas właściwie Malta i Rumunia. Szkoda, że nie ma danych z okolic 2013.


@spinel: Z Rumunią jest ciekawiej, bo mowa o pensji brutto. Rumunia wsadziła pełne brutto do brutto i jej nagle wzrosła średnia o 20% bez zmiany niczego.
Ogólnie Rumunia jest dalej sporo za nami i się utrzymuje w podobnym tempie jak my.
@spinel: @Fan_Morawieckiego: A jaki jest cel takiego zabiegu? Przecież wartość średniego koszyka, czy tam pełnego baku za średnią i tak nie zmieni. To taka trochę kreatywna księgowość, ale tak naprawdę to kogo oni chcą oszukać? Jeżeli tam się tak szybko i dobrze rozwijają, to czy wartość dofinansowania z UE (o ile to ma jakikolwiek wpływ) nie będzie mniejsza niż w takiej "biedniejszej" na papierze Polsce?
@kacappylon Średnia byłaby raczej wyższa, bo w 1933 r. średnia stawka godzinowa w "wielkim i średnim przemyśle'" wyniosła 0,78 groszy (11 centów), co w przeliczeniu na 40 godzin pracy dałoby 31 zł. Z kolei stawka "stałego robotnika rolnego" w regionie wschodnim w sezonie 1933/34 wyniosła 796 zł, a w zachodnim - 1072 zł czyli odpowiednio 15,3 i 20,6 zł na tydzień.
@kacappylon: i struktura cen była zupełnie inna. A żywność była bardzo tania. W Warszawie ceny były wysokie, nawet było coś takiego jak dodatek drożyźniany. Mój pradziadek był kierownikiem pociągu. Jeździł na najdłuższej trasie w Polsce, do Zaleszczyk. Na miejscu kupował gęsi. Tuzin, bo mniejszej liczby nie sprzedawali. A było tak tani, że nie był to duży wydatek.
Od 1929 r. i wielkiego kryzysu w Polsce był problem z ilością gotówki. Przywiązanie
Na wykresie PKB na mieszkańca w standardzie siły nabywczej Polski i Niemiec z podziałem na regiony w latach 2000-2019 (z wyłączeniem Hamburga, który w 2000 miał poziom 223%, a w 2019 - 195%). Dane nie do końca oddają rzeczywistość, bo Eurostat nie uwzględnia regionalnych różnic w poziomie cen, a jedyne różnice między państwami. Można przypuszczać, że region warszawski jest droższy od Polski ogółem i gdyby to uwzględnić, to jego PKB per capita
Pobierz
źródło: comment_1614860037Vb2JDtHuKL7vFKQx3qEwd9.jpg