@Nitfluad: Pamiętam, że jak w to grałem, to też zawsze klikałem rewanż, dopóki przynajmniej raz z kimś nie wygrałem. Trochę taka nerwica natręctw chyba. Różnica między mną, a nim jest taka, że jak ktoś ignorował wezwanie, to nie pisałem nic na czacie do tej osoby, a co najwyżej ponawiałem wezwanie. Najgorzej było jak trafiłem na typa, który tak ogarniał tę grę, że nie szło z nim wygrać. Pamiętał 99% odpowiedzi
  • Odpowiedz